Letnie mercato kończy się w przyszły czwartek o północy, ale dzisiaj, w czasach portali społecznościowych, kluby są w stanie porozumieć się w mgnieniu oka. Według mnie szanse Krychowiaka są większe, mimo ze Polak dalej czeka na propozycje z Anglii. Są większe dlatego, że Ben Arfa nie zamierza opuścić PSG i będzie żądał od PSG wypłacenia sześciu milionów euro za pozostający mu rok kontraktu.

 

W PSG Krychowiak miał problemy z szatnią, gdzie nieraz zarzucano mu braków technicznych. Jedno jest pewne: Unai Emery nie liczy ani na jednego ani na drugiego. Jest jeszcze opcja przejścia Di Marii I Lucasa, ale to nie będzie łatwe, bo paryżanie nie maja zamiaru wzmacniać  głównego kontrkandydata do tytułu mistrzowskiego.

 

Bardziej prawdopodobne wydaje się przejście podopiecznego Adama Nawałki do Olympique. Prezes klubu, Jean-Michel Aulas, zwierzył się na antenie RMC (Radio Monte Carlo), że taki transfer jest realny, to jedna z ewentualności. Olympique Lyon potrzebuje wzmocnienia w środku pola.

 

Szukamy jednego, wręcz dwóch zawodników, żeby wzmocnić środek pola. W tej formacji mamy Tousarta, który gra praktycznie w każdym meczu – kończy  temat Krychowiaka. Portal Olympique poruszył sprawę polskiego pomocnika, a to świadczy, że sprawa przejścia może być traktowana poważnie. Klub odstraszają zarobki Polaka, który grając, czy nie grając w PSG kasuje miesięcznie w granicach 400 000 euro. Ale dla Olympique głównym celem jest walka o podium, czyli kwalifikacja do Ligi Mistrzów. Dla klubu znad Rodanu, siedmiokrotnego mistrza Francji, to sprawa prestiżowa. Dla Krychowiaka może to być idealna okazja aby zrehabilitować się za nieudany poprzedni sezon i ze spokojem marzyc o udziale w mistrzostwach świata w 2018 w Rosji.