Większość ekspertów nie daje McGregorowi w starciu z Mayweatherem najmniejszych szans. Jeśli żaden z 49 zawodowych bokserów nie był w stanie pokonać Amerykanina, to ma to zrobić nagle zawodnik MMA? Irlandczyk też oczywiście jest mistrzem, ale nie w boksie. To przecież zupełnie inny sport niż uprawiane przez niego mieszane sztuki walki.

Ekspertom sprzeciwia się jednak Ibrahimović, który, jak zdradził, ogląda praktycznie każdą galę UFC. - Conor ma wielką siłę i może zaskoczyć rywala. Ponadto jest bardzo pewny siebie, tak jak ja. Można powiedzieć, że jest takim Ibrahimoviciem mieszanych sztuk walki - stwierdził napastnik.

Zawodnik, który związał się ostatnio na kolejny rok z Manchesterem United, daje Mayweatherowi zaledwie 50 proc. szans. - Nie wierzę w to, że Amerykanin wygra tę walkę bez problemu. To się nie zdarzy. Daję mu co prawda 50 proc. szans, ale sercem jestem z McGregorem. To prawdziwy wojownik - podkreślił 35-latek.

O transmisji walki Mayweather - McGregor przeczytasz TUTAJ.