Dzień wcześniej - w tym samym mieście - biało-czerwone wygrały z Białorusinkami 5:0. W sobotnim spotkaniu trener reprezentacji Polski Jacek Nawrocki sporo eksperymentował z ustawieniem zespołu. Niewiel czasu razem na placu gry spędziły zawodniczki z pierwszej szóstki.

- Na pewno zawsze lepiej wygrać niż przegrać. Jednak tak naprawdę dzisiejszy sparing poświęciliśmy na sprawdzenie zawodniczek, które mniej grają. Troszkę też narzuciliśmy sobie rozwiązania, które nie ułatwiały nam gry - powiedział Nawrocki.

Biało-czerwone przygotowania w beskidzkim kurorcie rozpoczęły 9 sierpnia. Kilka dni temu rozegrały dwa pierwsze sparingi, ale w Brnie. Pierwszy z meczów z reprezentacją Czech zakończył się zwycięstwem Polek 3:1, w rewanżu lepsze okazały się gospodynie, które wygrały 3:1 (trenerzy umówili się na rozegranie czterech setów i chociaż trzy pierwsze wygrały Czeszki, to rozegrano też czwarty).

Mistrzostwa Europy odbędą się w Azerbejdżanie i Gruzji w dniach 22 września - 1 października. Polki w grupie A w Baku zmierzą się z Niemcami, Węgrami i Azerbejdżanem.

Białorusinki, które do Polski przyjechały tylko na kilka dni, także będa rywalizować w tym turnieju (w grupie B z Chorwatkami, Gruzinkami, Włoszkami).

 

Polska - Białoruś 2:3 (25:18, 25:15, 22:25, 19:25, 22:25).

 

Polska: Zuzanna Efimienko, Joanna Wołosz, Natalia Murek, Agnieszka Kąkolewska, Malwina Smarzek, Martyna Grajber - Agata Witkowska (libero) - Aleksandra Krzos (libero), Julia Twardowska, Oliwia Różański, Małgorzata Jasek, Marlena Pleśnierowicz, Martyna Łukasik, Monika Bociek, Maja Tokarska, Roksana Brzóska.