Jedno z największych wydarzeń ostatnich lat, walka mistrza UFC z byłym bokserskim mistrzem świata przyciągnęło uwagę całego świata. McGregor zaczął dobrze, ale na takiego mistrza jakim jest Mayweather to było zdecydowanie za mało. W dziesiątej rundzie widząc słaniającego się na nogach 29-latka sędzia postanowił przerwać pojedynek. Jego rywal odniósł 50. zwycięstwo w zawodowej karierze, zakończył swoją przygodę w ringu i na zawsze wpisał się do historii boksu.

 

Młodszy z tej dwójki zapowiedział, że dalej będzie kontynuował karierę i prawdopodobnie wróci do UFC. Od dłuższego czasu mówi się, że najbliższym przeciwnikiem Irlandczyka powinien być Khabib Nurmagomedov (24-0, 8 KO, 8 SUB). Pochodzący z Dagestanu zawodnik już nie raz zachęcał do walki McGregora, teraz zrobił podobnie i za pośrednictwem Instagrama rzucił mu wyzwanie. 28-latek chciałby walczyć z mistrzem 30 grudnia podczas gali UFC 219.

 


 

Rosjanin ostatni pojedynek stoczył w listopadzie 2016. W marcu miał się zmierzyć z Tonym Fergusonem o tymczasowy pas wagi lekkiej. Do walki nie doszło z powodu  kłopotów zdrowotnych Nurmagomedova związanych z robieniem wagi. Tamto starcie miało wyłonić rywala dla mistrza.

 

Na razie nie wiadomo, jak na tę propozycję zareaguje Irlandczyk. Wydaje się jednak, że prędzej czy później walka Mcgregor – Nurmagomedov się odbędzie.