29-latek ostatni raz boksował dwa tygodnie temu, wygrywając przez nokaut z Juliusem Indongo (22-1, 11 KO). Dzięki temu zwycięstwu wszedł w posiadanie wszystkich czterech najbardziej prestiżowych pasów w zawodowym boksie.

 

Federacja IBF natychmiast po tej walce zapowiedziała, że Crawford w ciągu 120 dni będzie musiał bronić pasa z Sergiejem Lipiniecem (12-0, 10 KO), który jest oficjalnym pretendentem. Wyznaczony był nawet przetarg wyłaniający organizatora pojedynku, więc Amerykanin zdecydował się oddać pas.

 

O wakujący tytuł Lipiniec zaboksuje z najwyżej klasyfikowanym dostępnym pięściarzem z rankingu International Boxing Federation.

 

W załączonym materiale skrót walki Terence Crawford - Julius Indongo.