Jastrzębianie latem pozyskali, a następnie prawdopodobnie stracili grającego na tej pozycji reprezentanta Francji Kevina Tillie, który ostatnio bronił barw mistrza Polski Zaksy Kędzierzyn-Koźle. W lutym doznał kontuzji barku, musiał poddać się operacji, potem podpisał umowę z jastrzębskim klubem, a u progu przygotowań poinformował nowego pracodawcę, że chce jednak grać w Chinach. Działacze Jastrzębskiego Węgla nie wyrazili na to zgody i wystąpili o pomoc do polskiej federacji.

Tillie, syn trenera reprezentacji Francji, znalazł się w kadrze swojego kraju na rozgrywane w Polsce ME jako drugi libero. Nie zagrał w turnieju, a broniący tytułu „Trójkolorowi” odpadli w play off po środowej porażce z Czechami 1:3.

30-letni Quiroga ma na koncie 175 meczów w reprezentacji Argentyny, przez trzy lata był jej kapitanem. W przeszłości występował we Włoszech, Grecji, Turcji, Brazylii, Iranie, a ostatnio w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jego brat Gonzalo będzie w nowym sezonie grał w GKS Katowice.

- Cieszę się bardzo, że udało nam się pozyskać tego zawodnika i że będzie on mógł pomóc nam w nadchodzącym sezonie. Myślę, że tego gracza nie trzeba przedstawiać polskim fanom. Jest dobrze znany z występów w reprezentacji Argentyny – ocenił trener jastrzębian Mark Lebedew, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

Jego zdaniem, zawodnik będzie chciał w Jastrzębiu wywalczyć sobie powrót do kadry narodowej. - My możemy mu to umożliwić. Myślę, że swoim stylem będzie pasował do gry, którą my lubimy. Dodatkowo będzie mocno zmotywowany, by udowodnić wielu ludziom, w tym trenerowi kadry narodowej, że zasługuje na miejsce w reprezentacji Argentyny - dodał szkoleniowiec.

Z transferu tego siatkarza zadowolony jest także Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla. - W nadchodzącym sezonie czeka nas sporo grania, gdyż jak wiadomo oprócz występów w PlusLidze i Pucharze Polski, będziemy jeszcze rywalizować w europejskich pucharach. Konieczne było poszerzenie składu. Cieszę się, że zdołaliśmy zakontraktować gracza o wysokich umiejętnościach, sporym doświadczeniu i który dodatkowo ma coś do udowodnienia – podsumował.

Jastrzębianie jesienią zagrają w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.