O uczczeniu zasług Lewandowskiego mówiło się w Kuźni Raciborskiej już pod koniec czerwca. To pomysł dzieci, które zamarzyły sobie, by ulica, przy której znajduje się ich szkoła, nosiła imię najlepszego polskiego piłkarza ostatnich lat. Władze gminy bardzo pozytywnie przyjęły wniosek młodych mieszkańców, a formalnościom stało sie zadość 31 sierpnia.

Podczas czwartkowej sesji rady miejskiej, na której odbyło się głosowanie, ośmiu samorządowców opowiedziało się za nadaniem ulicy nazwiska Lewandowskiego, czterech było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Fakt, że decyzja radnych była niejednogłośna, nie miał żadnego znaczenia - wkrótce przy dawnej ulicy imienia Karola Świerczewskiego można było zamontować nową tabliczkę.

No właśnie, Świerczewski. Warto dodać, że zmiana dotychczasowej nazwy była konieczna. To skutek ustawy dekomunizacyjnej, która zobowiązuje samorządy do usunięcia z nazw ulic nazwisk osób związanych z PRL i komunizmem. A tak się składa, że Karol Świerczewski był generałem Armii Czerwonej. Teraz ulica przy Zespole Szkół w Kuźni Raciborskiej ma zdecydowanie bardziej godnego patrona.

 

Na mapie wygląda ona tak: