– Grupa Lotos po raz pierwszy wsparła finansowo gdańskich siatkarzy w sezonie 2009/10, kiedy drużyna występowała jeszcze w pierwszej lidze. Od 2010 roku nasza firma była już jej sponsorem tytularnym. Byliśmy razem z żółto-czarnymi w chwilach zwycięstwa, ale i w momentach trudnych. Decyzja, którą musieliśmy podjąć, nie była łatwa. Przede wszystkim dlatego, że był to okres dwustronnej, dobrej współpracy. Jednak po wnikliwym przeanalizowaniu wszystkich czynników, uwzględniając rachunek ekonomiczny i realizację celów biznesowych firmy, zdecydowaliśmy o nieprzedłużaniu na kolejny sezon umowy sponsoringowej z Treflem Gdańsk – stwierdził w rozmowie z PAP dyrektor ds. marketingu firmy Witold Pasek.

 

Według strategii na lata 2017–22, Grupa Lotos ma optymalizować koszty swojej działalności, również w sponsoringu. Firma współpracuje m.in. z reprezentacją Polski w piłce nożnej, jest aktywna również we wspieraniu innych dyscyplin: rajdów samochodowych, skoków narciarskich oraz tenisa.

 

Według nieoficjalnych informacji, Lotos wspierał dotychczas ekipę z PlusLigi kwotą prawie czterech milionów złotych za sezon. Przy zaangażowaniu firmy, klub z Gdańska w 2011 roku awansował do ekstraklasy, w 2015 zdobył wicemistrzostwo, Puchar i Superpuchar Polski; w 2016 zajął czwarte, a w minionym sezonie – ósme miejsce w ligowych rozgrywkach.

 

Przed zbliżającym się sezonem działacze gdańskiego klubu dokonali znaczących wzmocnień w składzie. Do drużyny prowadzonej przez trenera Andreę Anastasiego dołączyli: Piotr Nowakowski, Artur Szalpuk, Maciej Olenderek, Michał Kozłowski, Daniel McDonnell, Tyler Sanders, Brad Gunter. Udało się też przedłużyć kontrakty z kilkoma wiodącymi graczami, z Mateuszem Miką na czele.

 

Wciąż nie wiadomo, czy gdańszczanie pozyskają nowego sponsora i pod jaką nazwą przystąpią do rozpoczynających się za niespełna miesiąc rozgrywek PlusLigi.

 

Klub opublikował na stronie sport.trefl.com oświadczenie w tej sprawie:

 

"W związku z informacjami pojawiającymi się w mediach odnośnie dalszej współpracy klubu Trefl Gdańsk SA z Grupą LOTOS SA, informujemy, że dopóki nie zostanie zebrana pełna wiedza na temat zaistniałej sytuacji oraz dalszych działań, nie będziemy komentować pojawiających się wiadomości. Podejmowane obecnie decyzje są decyzjami strategicznymi, więc na wszelkie pytania przedstawiciele Zarządu będą odpowiadać po spotkaniu właścicieli i Rady Nadzorczej, które odbędzie się w przyszłym tygodniu. Prosimy przedstawicieli mediów, kibiców oraz całe nasze otoczenie o cierpliwość, co pozwoli nam na zajęcie stanowiska w sprawie po kompleksowym zebraniu wszystkich informacji oraz dogłębnej analizie zaistniałej sytuacji."