Faworyci od początku mieli przytłaczającą przewagę. Pomimo tego mieli problemy, by oddać celny na bramkę strzeżoną przez Derena Ibrahima. W 35. minucie zdołali jednak dopiąć swego za sprawą niezawodnego Edina Dżeko. Snajper AS Roma pokonał bramkarza po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Anela Hadżicia i ładnym uderzeniu głową.

 

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. Goście nadal mieli przewagę i kontrolowali to, co działo się na boisku. W 65. minucie na listę strzelców wpisał się Kenan Kodro, czyli syn byłego piłkarza Realu Sociedad czy FC Barcelona Meho Kodro. Ibrahim znów wyciągał piłkę z siatki po strzale głową. Dla 24-latka było to debiutanckie trafienie w drużynie narodowej.

 

W samej końcówce gospodarze słabli, co zostało bezwzględnie wykorzystane przez gości, którzy dołożyli jeszcze dwie bramki. Na 3:0 strzelił Senad Lulić, natomiast sto dwadzieścia sekund później wynik ustalił Dżeko. Reprezentanci Gibraltaru po ostatnim gwizdku sędziego nie mieli na swoim koncie choćby jednego celnego strzału.

 

Gibraltar - Bośnia i Hercegowina 0:4 (0:1)

Bramki: Dżeko 35, 85, Kodro 65, Lulić 83

 

Gibraltar: Deren Ibrahim - Jean-Carlos Garcia, Roy Chipolina, Jayce Mascarenhas-Olivero, Joseph Chipolina - Liam Walker - Alain Pons (67. Jason Pusey), Anthony Bardon, Anthony Hernandez, Evan Green (80. John Paul Duarte) - Lee Casciaro (86. Jamie Coombes)

 

Bośnia i Hercegowina:  Asmir Begović - Ognjen Vranjes, Edin Cocalić (86. Dario Dumić), Ervin Zukanović, Sead Kolasinac - Anel Hadżić (67. Danijel Milicević), Mato Jajalo - Edin Visca, Kenan Kodro (80. Riad Bajić), Senad Lulić - Edin Dżeko