Piłka nożna

Czytelnicy Polsatsport.pl: Milik najlepszym...

W 10. minucie bramkową akcję zapoczątkował Maciej Rybus, który dośrodkował piłkę w pole karne gości. Ta trafiła do Macieja Makuszewskiego, który głową zgrał ją do Milika. Napastnik Napoli nie miał problemów, żeby trafić do siatki i otworzyć wynik poniedziałkowego spotkania.

Dziesięć minut później 23-latek był bliski powodzenia po strzale z rzutu wolnego. Futbolówka idealnie zmierzała za "kołnierz" kazachskiego bramkarza, ale w ostatnim momencie Dawid Łorija końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką. W tej sytuacji szczęście uśmiechnęło się do niespełna 36-letniego golkipera. W 37. minucie wychowanek Rozwoju Katowice mógł, a wręcz powinien strzelić swojego drugiego gola tego wieczora. Otrzymał perfekcyjne podanie "piętką" od Roberta Lewandowskiego, ale w wymarzonej sytuacji urodzony w Tychach napastnik fatalnie przestrzelił.

 

Tuż po przerwie snajpera Napoli zmarnował podanie od Kamila Grosickiego. Z kolei w 68. minucie nie odczytał intencji Jakuba Błaszczykowskiego, który po akcji z naszym kapitanem wyłożył piłkę Milikowi jak na tacy. Ten jednak nie ruszył do niej i tym samym kolejna świetna okazja została zaprzepaszczona.

W 83. minucie po raz kolejny Milik nie zachował zimnej krwi pod bramką rywali. Grosicki ponownie popisał się znakomitym podaniem, ale po uderzeniu głową byłego napastnika Ajaksu Amsterdam piłka minimalnie minęła bramkę Kazachów. Na dodatek w doliczonym czasie gry fatalnym dośrodkowaniem zmarnował szansę na czwartego gola dla reprezentacji Polski.

Mimo, że "Aro" wykorzystał tylko jedną sytuację to i tak czytelnicy Polsatsport.pl wybrali go najlepszym zawodnikiem meczu Polska - Kazachstan. Naszemu napastnikowi gratulujemy i życzymy przede wszystkim lepszej skuteczności.

 

Sytuacje, które miał Arkadiusz Milik w meczu Polska - Kazachstan do obejrzenia w materiale wideo.