Trzy mapy, szczególnie wyrównane Cache oraz Train i niemałe problemy techniczne. To nie było łatwe, a przede wszystkim krótkie spotkanie. Biało-czerwoni najpierw zaskakująco zdołali wygrać mapę przeciwnika, następnie oddali rywalom Overpass, by na planszy decydującej, a więc „stacji kolejowej”, walczyć ramię w ramię do ostatniej rundy. Zabrakło niewiele – zaledwie dwóch punktów. Tym samym to mousesports awansowało do wielkiego finału. „Myszki” już jutro zagrają o główną nagrodę z SK Gaming bądź Teamem Liquid.

 

Virtus.pro 1:2 mousesports

Cache 16:14; Overpass 6:16; Train 14:16

 

Przygoda „Złotej piątki” z zawodami na Mykonos jeszcze się jednak nie skończyła. Przed nami bowiem nietypowy dla Counter-Strike’a: Global Offensive pojedynek o brązowe medale. Niezwykle zresztą ważny. Zespół, który stanie na najniższym stopniu podium oprócz niemal $25,000 zdobędzie też zaproszenie na kolejny przystanek z serii ESG Tour. Oponentów Virtus.pro poznamy jeszcze dziś po meczu SK kontra Liquid.

 

Przypomnijmy, że zawody odbywają się na wyspie Mykonos w Destiny Villa, w której gracze nie tylko rozgrywają mecze, ale także znajdują masę rozrywki. - ESG Tour Mykonos 2017 nie będzie tylko kolejnym, zwykłym wydarzeniem. Wspaniały widok, relaksująca atmosfera i świetna obsługa sprawią, że esportowcy zapamiętają turniej jako bardzo wyjątkowy – zakomunikował przed startem zawodów Stamos Venios, CEO PvPRO.