Kiedy Mika wróci do reprezentacji Polski?

Siatkówka
Kiedy Mika wróci do reprezentacji Polski?
fot. CyfraSport

Mateusz Mika był jednym z największych nieobecnych nieudanych mistrzostw Europy w siatkówce. Przyjmujący, który nieoczekiwanie stał się jedną z gwiazd zwycięskich MŚ 2014 walczy ze zdrowiem i szuka sobie nowego klubu w PlusLidze, ale na łamach Przeglądu Sportowego głośno zapowiada też powrót do kadry. "Mam nadzieję, że zasłużę na powołanie w przyszłym roku".

Mateusz Mika w maju przeszedł operację kolana i powoli wraca do poważnych treningów. Przyjmujący, który zabłysnął na mistrzostwach świata w 2014 roku wciąż jest potrzebny kadrze, jednak nigdy nie wskoczył na poziom, który prezentował podczas "polskiej" imprezy przed trzema laty. Przegląd Sportowy zapytał 26-latka, czy istniał temat kadry już za kadencji Ferdinando de Giorgiego...
Powrót do kadry? W sumie były dwie rozmowy. Jedna w trakcie sezonu ligowego, gdy graliśmy z ZAKS-ą w Kędzierzynie-Koźlu. Druga odbyła się przed sezonem. Powiedziałem selekcjonerowi o swoich planach, wytłumaczyłem, że chcę się wreszcie wyleczyć i proszę o niepowoływanie mnie do kadry. Trener to zrozumiał i uszanował moją decyzję. Później nie mieliśmy okazji rozmawiać. Trener miał ważniejsze rzeczy na głowie niż pogawędki ze mną. A co z kadrą? Nie wiem. Chcę wrócić do reprezentacji i mam nadzieję, że zasłużę na powołanie w przyszłym roku. Między innymi dlatego poddałem się tej operacji.
Jak Mika ocenił niedawne mistrzostwa Europy, które zakończyły się wielką wtopą dla reprezentacji? Siatkarz pojawił się między innymi na meczu otwarcia...
Marzę o tym, żeby wreszcie normalnie funkcjonować i grać na najwyższym poziomie. Podczas wakacji nie myślałem o mistrzostwach Europy, ale będąc w Warszawie na ceremonii otwarcia i meczu Polska – Serbia poczułem żal, że nie ma mnie na płycie z chłopakami. Wróciły wspomnienia z inauguracji mistrzostw świata i wygranego meczu z Serbami, i muszę przyznać, że znacznie bardziej mi się podobało to wydarzenie z perspektywy gracza niż kibica. 
Mika został zapytany również o sytuację klubową; jego obecny klub Lotos Trefl Gdańsk został rozwiązany i zawodnik musi sobie szukać nowego pracodawcy. Postanowił jednak nie komentować sprawy. "Sytuacja jest trudna i cały czas się zmienia. Mnie nie wypada nawet zabierać głosu w tej sprawie. Oferty? Okaże się wkrótce".
 
Mika w zespole narodowym występuje od 2010 roku. Rozegrał blisko 100 spotkań.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze