- To prawda, że zagramy w Europie. Prowadzimy rozmowy na ten temat, ale nic nie zostało jeszcze podpisane, a nawet nie zostały zawarte żadne klauzule prawne, bo na przykład naszemu ewentualnemu rywalowi brakuje niewiele, by awansować do mistrzostw - powiedział dyrektor generalny meksykańskiej federacji, Dennis Te Kloese.

 

Meksykańskie media nie mają wątpliwości, że celem drużyny prowadzonej przez Juana Carlosa Osorio jest rozegranie spotkania właśnie z kadrą Adama Nawałki. Mimo że nieustalone zostały jeszcze żadne szczegóły, to jeżeli Polska uniknie baraży i już po dwóch najbliższych meczach zakwalifikuje się na mundial, to będzie mogła w listopadzie poświęcić czas na spotkania kontrolne.

 

Reprezentacja Polski za kadencji Adama Nawałki jeszcze nigdy nie mierzyła się z drużyną spoza Europy, mimo że rozegrała już pod wodzą obecnego selekcjonera 39 meczów.