Zaczęło się idealnie dla fanów gospodarzy, a także postronnych widzów, liczących na grad bramek. Jurgen Locadia znalazł w polu karnym Gastona Pereiro, a ten mocnym strzałem rozpoczął strzelanie. Później sytuacji dla obu ekip było sporo - Jens Toornstra z rzutu wolnego trafił w słupek, a kilka minut później to samo zrobił Locadia.

 

Kluczowy mógł być moment tuż przed przerwą, kiedy za głupi faul drugą żółtą kartkę obejrzał Steven Berghuis. Feyenoord był zmuszony do gry w dziesiątkę, lecz wcale się poddał.

 

Mimo gry w osłabieniu to właśnie goście przeważali w drugiej części. Jeroen Zoet dwoił się i troił w bramce, by tylko uchronić PSV przed niespodziewanym remisem. I to ostatecznie mu się udało, choć w kilku przypadkach Feyenoord był naprawdę blisko wyrównania. Ostatecznie spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem gospodarzy.

 

W tabeli to jednak Feyenoord jest pierwszy, choć PSV i AZ Alkmaar również mają po 12 punktów.

 

PSV - Feyenoord 1:0 (1:0)

 

Bramka: Pereiro 2.

 

PSV: Zoet - Arias, Schwaab, Isimat-Mirin, Brenet - Pereiro (86 Rosario), van Ginkel, Hendrix - Bergwijn (59 Ramselaar), de Jong (18 Lammers), Locadia.

 

Feyenoord: Jones - Diks, Botteghin, van der Heijden (84 Vente), Haps (72 Basacikoglu) - Toornstra, El Ahmadi, Vilhena - Berghuis, Kramer (46 Ambrabat), Boetius.

 

Żółte kartki: Bergwijn, Ramselaar - Berghuis, van der Heijden, Haps, Toornstra.

 

Czerwona kartka: Berghuis.