Obie finalistki do głównej drabinki w stolicy Japonii dostały się z kwalifikacji. Niedzielny pojedynek był pierwszą w karierze konfrontacją 100. w światowym rankingu Dijas (dwa lata temu była 31. rakietą świata) ze 171. w tym zestawieniu Kato.

Kazaszka w półfinale pokonała broniącą tytułu Amerykankę Christinę McHale 6:4, 0:6, 6:3. Po raz drugi w karierze wystąpiła w decydującym spotkaniu turnieju WTA. W 2014 roku w Osace musiała uznać wyższość rywalki.

Młodsza o rok Japonka nigdy wcześniej nie dotarła do finału.

Magda Linette odpadła w 1/8 finału, a Magdalena Fręch w kwalifikacjach.

Wynik finału:

Zarina Dijas (Kazachstan) - Miyu Kato (Japonia) 6:2, 7:5.