Jak infomruje "Dziennik Wschodni" powodem zabójstwa była kłótnia obu męzczyzn, którzy poznali się w barze. Ukrainiec przebywał w Polsce od niedawna, pracował na jednym z gospodarstw.

36-latek wyciągnął nóż i zadał ofierze około dziesięć ciosów. Nastepnie zabrał jego pieniądze oraz kartę do bankomatu. To właśnie przez użycie tej karty przy granicy z Ukrainą zabójca wpadł. Podobno oskarżony przyznał się już do winy, grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.

Grzegorz K. miał 32 lata. Był bramkarzem w zespole KS Garbarnia Kurów, który wystepuje w klasie okręgowej.