Na drodze do wielkiego finału FaZe Clan zdeklasował najpierw Virtus.pro oraz Astralis. Niezwykle łatwo rozprawił się również z Cloud9 w meczu półfinałowym. Jak się okazało, pojedynek o trofeum również okazał się bardzo jednostronny. Amerykanie z Teamu Liquid byli w stanie podjąć walkę z oponentami włącznie na jednej mapie, którą ostatecznie i tak przegrali. Śmiało można powiedzieć więc, że kadra FaZe zwyciężyła w wielkim finale bez większych problemów. Tytuł najbardziej wartościowego gracza zawodów przypadł Nikoli ‘NiKo’ Kovačowi, który podczas całej imprezy uzyskał współczynnik K/D na imponującym poziomie 1.7.

 

FaZe Clan 3:0 Team Liquid
Inferno 16:3; Overpass 16:14; Mirage 16:4

 

Za wygraną w Nowym Jorku Europejczycy otrzymali czek na $125,000 oraz pierwszy punkt w wyścigu o Intel Grand Slam. Na turnieju pojawili się również Polacy z Virtus.pro. Biało-czerwoni rozgrywek tych nie będą wspominać jednak z uśmiechami na twarzach. „Złota piątka” przegrała bowiem wszystkie swoje mecze, zamykając klasyfikację końcową.

 

Klasyfikacja końcowa ESL One New York 2017:
1. FaZe Clan - $125,000
2. Team Liquid - $50,000
3-4. SK Gaming - $25,000
3-4. Cloud9 - $25,000
5-6. Natus Vincere - $8,500
5-6. Astralis - $8,500
7-8. Virtus.pro - $4,000
7-8. Team EnVyUs - $4,000

 

Watch live video from HLTVorg on www.twitch.tv