Szymon Rojek: W jednym z wywiadów powiedział pan, że tegoroczne klubowe mistrzostwa świata będą najlepszymi w historii. To ze względu na nową formułę turnieju, czy może dlatego, że zostaną one rozegrane w Polsce?

Ary S. Graca: Jeszcze nigdy nie było klubowych mistrzostw świata w takiej formule, jaka będzie miała miejsce teraz. Główną ideą przyświecającą budowaniu nowego porządku było to, aby w mistrzostwach uczestniczyły kluby z całego świata. Teraz w siatkówkę będą grali wszyscy! Nie jestem ekspertem w zakresie tworzenia telewizji, ale dotychczas pięć miesięcy poświęcaliśmy na rozgrywki narodowe, a później siatkarze wracali do klubów. Teraz chcemy, by po powrocie również oferowali kibicom siatkówkę na najwyższym poziomie.

 

 
Czy zgodziłby się pan, że Polska to najlepsze miejsce do zapoczątkowania tej tradycji?

Muszę przyznać, że choć jestem Brazylijczykiem, to jeżeli chodzi o siatkówkę numerem jeden na świecie jest właśnie Polska. Nie jest tak tylko ze względu na wywalczone w 2014 roku mistrzostwo świata, ale przede wszystkim ze względu na kibiców, entuzjastów, a także stacje telewizyjne. To właśnie te ostatnie zapewniają 99% rozwoju sportu, gdyż pokazują jego piękno. Siatkówka to wspaniała dyscyplina, ponieważ jest dla każdego. Możesz pozwolić grać w nią swojej malutkiej córce lub synowi, bo nie występuje w niej przemoc. Nie ma agresji, kontaktu, ani walki.

Cała rozmowa z prezydentem FIVB Arym S. Gracą w załączonym materiale wideo.