W minionej edycji rozgrywek Arka powtórzyła sukces z 1979 roku, w którym w finale Pucharu Polski pokonała Wisłę Kraków 2:1. Majowe spotkanie na PGE Narodowym zakończyło się takim samym wynikiem, jednak na sprawienie niespodzianki i odprawienie Lecha Poznań z kwitkiem podopieczni Leszka Ojrzyńskiego potrzebowali dodatkowych 30 minut.

W 1/8 finału na "Żółto-Niebieskich" czekało Podbeskidzie Bielsko-Biała, które próbuje odszukać formę na pierwszoligowych boiskach. Do tej pory podopieczni Adama Noconia po 9 kolejkach zajmują odległe 11. miejsce w tabeli.

Pierwsza połowa zaczęła się od chaotycznej gry obu ekip. Poczynania piłkarzy znacznie utrudniał obficie padający deszcz, przez który piłka raz po raz ślizgała się po mokrej murawie, co uniemożliwiało konstruowanie akcji.

Wynik udało się jednak otworzyć w 14. minucie Grzegorzowi Piesio, który wykorzystał fenomenalne dośrodkowanie Luki Zarandii i głową skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Rafała Leszczyńskiego. Uwagę zwróciła w tej sytuacji świetna asysta Gruzina, który w kontekście całego spotkania był jednym z wyróżniających się zawodników na boisku.

Już po sześciu minutach do wyrównania doprowadzili jednak "Górale", kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Szymona Sobczaka, a ten z najbliższej odległości pokonał Krzysztofa Pilarza.

Do przerwy wynik się nie zmienił i do szatni zespoły zeszły przy jednobramkowym remisie. W drugiej odsłonie znów obserwowaliśmy znaną z początku spotkania "szarpaną" grę obu drużyn. Najbliżej szczęścia był w 61. minucie Zarandia, jednak po jego strzale z dystansu Leszczyńskiego uratowała poprzeczka.

Po 90 regulaminowych minutach na tablicy widniał remis, w związku z czym dogrywka stała się faktem.

Była ona jednak odzwierciedleniem większości obrazu gry, podczas której inicjatywa przechodziła z jednej strony na drugą. Gdy wydawało się, że żadnej z drużyn nie uda się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i do rozstrzygnięcia spotkania potrzebny będzie konkurs rzutów karnych, fenomenalnym strzałem popisał się Zarandia. Będący w świetnej dyspozycji Gruzin bez namysłu uderzył piłkę, a ta, lecąc zupełnie bez rotacji, odbiła się od słupka i wpadła do bramki Leszczyńskiego.

Podbeskidzie nie powtórzyło wyczynu z pierwszej połowy i nie doprowadziło do szybkiego wyrównania. W związku z tym w ćwierćfinale rozgrywek zameldowali się piłkarze Ojrzyńskiego.

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Arka Gdynia 1:2 po dogr. (1:1, 1:1)
Bramki: Sobczak 20' - Piesio 14', Zarandia 110'

Podbeskidzie: Rafał Leszczyński - Bartosz Jaroch, Kamil Wiktorski, Mariusz Malec, Paweł Moskwik - Szymon Sobczak (70' Miłosz Kozak), Adrian Rakowski (113' Paweł Tomczyk), Łukasz Hanzel, Tomasz Podgórski (75 Dymityr Iliew), Łukasz Sierpina - Valerijs Sabala.

Arka: Krzysztof Pilarz - Tadeusz Socha, Adam Danch, Krzysztof Sobieraj, Marcin Warcholak - Luka Zarandia, Siarhiej Krywiec (87' Mateusz Szwoch), Antoni Łukasiewicz, Alvaro Rey, Grzegorz Piesio (46' Michał Żebrakowski) - Ruben Jurado (71' Patryk Kun).

Żółte kartki: Podgórski, Sobczak, Wiktorski, Rakowski, Sabala, Sierpina, Jaroch - Socha, Łukasiewicz, Żebrakowski, Sobieraj.
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).

 

W załączonym materiale wideo skrót meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała - Arka Gdynia.

Podbeskidzie Bielsko-Biała
Arka Gdynia
1:2
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu Podbeskidzie Bielsko-Biała - Arka Gdynia!

Zaczynamy od przedstawienia składów, w jakich wybiegną na murawę oba zespoły!

 

 

Arka ma chrapkę na ponowne sprawienie niespodzianki w Pucharze Polski!

 

Do meczu zostało nieco ponad 10 minut. Za chwilę drużyny znajdą się na boisku!

 

 

Gotowi na pucharowe emocje? Pierwszy gwizdek już za nami!

 

 

Póki co zawodnikom daje się we znaki mokra murawa. Akcje są chaotyczne i "szarpane". Zdecydowanie brakuje płynności w grze.

Ależ sytuację miał przed chwilą Valerijs Sabala! "Górale" wyprowadzili akcję trzech na dwóch, jednak Łotysz w sytuacji sam na sam nie dał rady.

Piękna akcja Arki przynosi im gola! Grzegorz Piesio wykorzystał widowiskowe i co ważniejsze celne dośrodkowanie jednego z partnerów i pokonał Rafała Leszczyńskiego. "Zółto-Niebiescy" na prowadzeniu!

Asystentem przy golu dla podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego był Luka Zarandia. Brawo!

Mamy odpowiedź ze strony Podbeskidzia! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Szymona Sobczaka, a ten z najbliższej odległości umieścił ją w siatce!

Wyrównanie zajęło gospodarzom jedynie pięć minut. Oj dzieje się na przemoczonej murawie Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej!

 

Dobre dośrodkowanie Łukasza Sierpiny do Sobczaka, jednak czujni byli obrońcy Arki.

Za faul na Grzegorzu Piesio ukarany został Tomasz Podgórski.

Dobrze prawą stroną poszedł przed chwilą Tadeusz Socha, ale w dobrej sytuacji źle dośrodkował piłkę.

Zagotowało się przed chwilą na boisku! Najpierw Sabala został sfaulowany przez Piesio, a później nastąpiła "akcja odwetowa". Piłkarze skoczyli sobie do gardeł, ale na szczęście ich zapędy szybko schłodził padający na głowy deszcz.

Gra przeniosła się w kierunku środka boiska. Atakuje Podbeskidzie.

Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego, ale napastnicy "Górali" minęli się z piłką. Chyba jednak na przerwę drużyny zejdą przy zachowaniu status quo...

Wojciech Myć zakończył przed chwilą pierwszą część spotkania. Do przerwy w Bielsku-Białej jednobramkowy remis! Wracamy za około kwadrans!

Wracamy na Stadion Miejski w Bielsku-Białej! Przed nami druga połowa rywalizacji!

 

Już na początku drugiej odsłony żółtą kartkę za faul na Sierpinie obejrzał Socha.

 

Socha o mały włos nie zarobił drugiej żółtej kartki! Tym razem sędzia był bardzo wyrozumiały i nie wyrzucił go z boiska za agresywną nakładkę, chociaż gdyby tak się stało, to winowajca chyba nie mógłby mieć do niego pretensji.

Na prowadzeniu mogła być Arka, jednak na posterunku Leszczyński!

Poprzeczka ratuje teraz "Górali" przed stratą gola! Pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Zarandia, jednak tym razem zabrakło szczęścia...

Ruben Jurado został brutalnie wycięty przez Sobczaka. Zawodnik gospodarzy może cieszyć się, że nie obejrzał za ten faul czerwonej kartki!

Dobra okazja dla przyjezdnych. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Siarhiej Krywiec, jednak uderzenie głową Marcina Warcholaka zostało zatrzymane przez Łukasiewicza.

Zmiana w drużynie Arki. Za Jurado wchodzi Patryk Kun.

Daleki wyrzut "Żółto-Niebieskich" z autu mógł zakończyć się powodzeniem. Po strąceniu piłki przez jednego z obrońców o centymetry minęła ona prawy słupek bramki Leszczyńskiego.

Trwa oblężenie bramki Podbeskidzia. Póki co pierwszoligowcy wychodzą z niego obronną ręką.

Kolejne już uderzenie Alvaro Reya zablokowane przez obrońców Podbeskidzia.

Żółtą kartką ukarany obrońca gospodarzy Kamil Wiktorski.

W ostatnim okresie gry dominowała Arka, ale wynik cały czas remisowy. Pachnie dogrywką na stadionie Podbeskidzia oraz BKS-u...

Ależ wejście smoka mógł zanotować Mateusz Szwoch, który 3 minuty temu zastąpił Krywca! Świetnie dośrodkował on piłkę w pole karne gospodarzy, jednak jego partnerowi nie udało się skierować piłki do bramki...

W regulaminowych 90 minutach padł remis! Przed nami dodatkowe pół godziny emocji w Bielsku-Białej!

 

Przed chwilą rozpoczęła się pierwsza część dogrywki!

W końcu dobre dośrodkowanie Warcholaka, jednak Leszczyński jest dziś bardzo pewny, i to bez względu na lejący się z nieba deszcz!

Trudno wytłumaczyć co przed chwilą zrobił Szwoch. W sytuacji stykowej, właściwie nadepnął on na twarz rywala, jednak umknęło to uwadze sędziego.

Bardzo dobre uderzenie Szwocha sprzed pola karnego. Piłka przeleciała niecałe pół metra od prawego słupka bramki rywali.

Na granicy pola karnego faulowany był przed chwilą jeden z zawodników Podbeskidzia. Z rzutu wolnego bezpośrednio uderzył Sierpina, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką bramki Pilarza.

Inicjatywa w ostatnich minutach po stronie "Górali". Strzał Dymityra Iliewa wyłapał przed chwilą Pilarz.

Pierwsza część dogrywki za nami. Czy w ostatnim kwadransie któraś ze stron przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść?

Ostatnie 15 minut na uniknięcie rzutów karnych. Przy piłce Arka!

Pilarz nie spieszy się z wybiciem piłki z "piątki". Obie strony chyba czekają już na rzuty karne.

LUKA ZARANDIA CO ZA GOOOOOOOL! Gruzin bez zastanowienia huknął z dystansu. Całkowicie pozbawiona rotacji piłka odbiła się od słupka i znacznie przybliżyła podopiecznych Ojrzyńskiego do awansu!

Czy Podbeskidzie powtórzy wyczyn z pierwszej połowy i błyskawicznie doprowadzi do wyrównania? Czasu coraz mniej...

Żółtą kartką za faul na Zarandii ukarany Sierpina.

Jedną minutę doliczył jeszcze sędzia Myć.

Koniec! Arka wyrasta na mistrza dogrywek! Najpierw w finale zeszłej edycji pokonała Lecha Poznań, a w obecnych rozgrywkach, w dodaktowej części gry pokonała Śląsk Wrocław. Teraz do tej kolekcji dołączyło jeszcze Podbeskidzie.

Dziękujemy za śledzenie relacji na żywo! Redakcja Polsatsport.pl życzy dobrej nocy!