Nie żyje legendarny Jake LaMotta

Sporty walki
Nie żyje legendarny Jake LaMotta
fot. youtube.com

Legendarny pięściarz Jake LaMotta (83-19-4, 30 KO) - były zawodowy mistrz wagi średniej, który był inspiracją dla Martina Scorsese przy kręceniu filmu "Raging Bull" - zmarł w wieku 95 lat.

LaMotta w trakcie zawodowej kariery stoczył 106 walk, z których wygrał aż 83. Dwukrotnie sięgał po mistrzostwo świata wagi średniej, a do historii przeszły już jego pamiętne starcia z Sugarem Rayem Robinsonem. Było ich aż sześć i mimo tego, że LaMotta wygrał tylko raz, to i tak bardzo często podaje się je jako przykład kapitalnych batalii.

 

W 1950 roku magazyn The Ring uznał starcie LaMotty z Laurentem Dauthuillem za najlepszą walkę roku po tym, jak Amerykanin znokautował rywala w ostatniej rundzie, przegrywając do tego momentu na kartach punktowych u wszystkich sędziów.

 

W ringu nie był może maszyną do nokautów, ale za sprawą niesamowitej wytrzymałości, zadziorności i tytanowej szczęki był nazywany "Bronx Bull", czyli "Bykiem z Bronksu". W 1980 roku reżyser Martin Scorsese nakręcił na podstawie jego życiorysu film "Raging Bull", czyli "Wściekły Byk", a w rolę LaMotty wcielił się Robert De Niro. Dziesięć lat później pięściarz został dodany do Międzynarodowej Galerii Sław Boksu.

 

O śmierci poinformowała jego córka Christie. Jak relacjonuje żona pięściarza, zmarł on z powodu powikłań po zapaleniu płuc. Jego stan zdrowotny w ostatnich tygodniach miał się diametralnie pogorszyć.

 

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze