Piątkowe starcie Śląska z Lechem będzie wyjątkowe m.in. ze względu na Robaka, który teraz strzela gole dla wrocławian, a jeszcze miesiąc temu był piłkarzem zespołu z Wielkopolski. Napastnik przyznał, że ze względu na te okoliczności będzie to dla niego specjalny mecz. - Rywalizacja z poprzednimi moimi klubami jest dla mnie wyjątkowa i już kilka takich spotkań przeżyłem. Teraz będzie podobnie, zwłaszcza, że nie tak dawano razem siedzieliśmy z chłopakami w jednej szatni. Jakiś miesiąc temu miałem okazję spotkać się z nimi na pożegnalnym obiedzie. Fajnie będzie z nimi teraz rywalizować – dodał.

 

Robak skomentował także krótko okoliczności, w których rozstał się z Lechem i zaprzeczył słowom szkoleniowca Nenada Bjelicy. - Trener powiedział, że to Robak nie chciał grać już w Poznaniu, ale przyczyna mojego odejścia była zupełnie inna. Ale ja Poznań wspominam bardzo miło. To był dla mnie korzystny czas. Tym bardziej, że jeszcze do ostatniej kolejki walczyliśmy o mistrzostwo. Zwłaszcza ten drugi rok był dla mnie udany. To poukładany klub, w którym można skupić się tylko na graniu - podkreślił.

 

Trener Jan Urban mówił więcej o swoim zespole i nękających go problemach. Jednym z poważniejszych jest zbyt łatwe tracenie goli. Śląsk w tym sezonie żadnego z dziewięciu meczów nie zakończył z czystym kontem. - Na pewno mamy coś do poprawienia. Jako Śląsk idziemy dość dużą liczbą zawodników do gry ofensywnej, i to niezależnie z kim i gdzie gramy, ale to powoduje, że nie jesteśmy do końca dobrze zorganizowani w grze defensywnej. Nie wszyscy są w stanie wrócić w porę za linię piłki i zorganizować się w obronie. To jest element, który musimy poprawić – przyznał szkoleniowiec.

 

Po dziewięciu kolejkach Śląsk zajmuje ósme miejsce i ma pięć punktów straty do prowadzącego w tabeli Lecha. Wrocławianie mają na koncie serię siedmiu meczów bez porażki, podobnie jak poznanianie.

 

- Lech może nie ma teraz zdecydowanie największej jakości na boisku, ale potrafią punktować, a to jest najważniejsze. Wygrywając każdy kolejny mecz nabierają pewności siebie i ich gra powinna wyglądać coraz lepiej. Na pewno będę chciał podczas analizy przekazać jak najwięcej informacji o przeciwniku i mam nadzieję, że to zaprocentuje podczas meczu – skomentował Robak.

 

Urban zwrócił natomiast uwagę, że Lech ma w tej chwili najmniej straconych goli w lidze. - Marcin wie o nich dużo, ale my też o nich wiemy dużo. Postaramy się też wiedzę wykorzystać i przygotować taki plan na mecz, aby nasi kibice wychodzili ze stadionu zadowoleni – podsumował Urban.

 

Początek meczu Śląsk – Lech w piątek o godz. 20.30.