Witan: Koledzy z drużyny powiedzieli mi, gdzie strzelają rywale

Piłka nożna

- Bohaterem jest cała drużyna, bo cała drużyna przez 120 minut walczyła na boisku i dała z siebie wszystko, żeby ten wynik osiągnąć, aby mogły być te karne – powiedział bramkarz Drutexu-Bytovii Bytów Andrzej Witan po wygranym meczu w Pucharze Polski z Pogonią Szczecin.

Adam Sławiński: Dla Ciebie to fantastyczny powrót do bramki, bo nie dość, że dobrze broniłeś w meczu, to jeszcze te karne - esencja bycia bramkarzem.

 

Andrzej Witan: Zgadza się, mecz się fajnie ułożył. Bohaterem jest cała drużyna, bo cała drużyna przez 120 minut walczyła na boisku i dała z siebie wszystko, żeby ten wynik osiągnąć, aby mogły być te karne. W karnych jest już loteria, dwa razy udało się wyczuć z pomocą trenera i kolegi z drużyny, bo powiedzieli mi gdzie chłopaki strzelają.

 

Bardziej było to na wyczucie, czy jednak wiedziałeś gdzie uderzą?

 

Ostatni, który obroniłem był na wyczucie. Korta podpowiedział mi kolega, także duża jego zasługa.

 

Dzisiaj nie było widać różnicy między ekstraklasowiczem a pierwszoligowcem, to chyba dla Was największe uznanie. Karne loteria, ale boisko pokazało że zasłużyliście na to, żeby iść dalej.

 

Cieszymy się z tego. Drużyna zostawiła serce, mamy na pewno dobrych zawodników i pokazaliśmy to na boisku.

 

Cała rozmowa z Andrzejem Witanem w załączonym materiale wideo.

Adam Sławiński, o.s, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze