Hasi w rolę szkoleniowca Olympiakosu Pireus sprawował od 8 czerwca tego roku. Do swojej nowej drużyny ściągnął z Legii gwiazdę boisk LOTTO Ekstraklasy Vadisa Odjidję-Ofoe, który przyczynił się do awansu Olympiakosu do fazy grupowej Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu decydującego dwumeczu z HNK Rijeka Belg strzelił bowiem gola, a jego zespół wygrał 2:1. W rewanżu Grecy zwyciężyli zaś 1:0.

W tym sezonie, prowadzony przez Hasiego zespół, na ligowym podwórku odniósł dwa zwycięstwa, poniósł jedną porażkę, a także raz podzielił się punktami. W pierwszym spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów Olympiakos przegrał natomiast u siebie ze Sportingiem Lizbona 2:3.

Czarę goryczy przelało jednak przegranie ostatniego ligowego pojedynku z AEK Ateny. Olympiakos prowadził już w tym meczu 2:0, a jedną z bramek zdobył niezawodny Vadis, jednak za sprawą goli Lazarosa Christodoulopoulosa z 64. i 80. minuty, a także trafienia Petrosa Mantalosa w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, "Czerwono-Biali" oddali trzy punkty przeciwnikom.

Co ciekawe z posadą szkoleniowca Legii Warszawa Hasi pożegnał się 19 września ubiegłego roku, a więc prawie równo 365 dni temu, a miało to miejsce po przegranym meczu z KGHM Zagłębiem Lubin, również wynikiem 2:3.

Według greckich mediów tymczasowym trenerem Olympiakosu zostanie Antonis Nikopolidis, a wkrótce stery zepołu ma przejąć Gustavo Poyet lub Aitor Karanka.