W 40. minucie spotkania Gelson Martins zagrał piłkę wzdłuż pola karnego FC Barcelona wprost do rozpędzonego Doumbii, jednak na drodze tego ostatniego stanął stoper "Blaugrany" Gerard Pique. Iworyjczyk zdołał trącić piłkę, jednak od razu zdał sobie sprawę, że nie da rady minąć Hiszpana i przewrócił się na murawę symulując faul.

Sędziujący zawody Ovidiu Hategan nie dał się zwieść i przerwał grę, przyznając piłkę gościom oraz karając Doumbię żółtą kartką, za próbę wymuszenia rzutu karnego. Okazało się jednak, że Iworyjczyk nie jest w stanie kontynuować gry, ponieważ podczas upadku nabawił się kontuzji mięśniowej! W rezultacie jego miejsce jeszcze przed przerwą (44. minuta) zajął Bas Dost.