W czwartek odbyło sie losowanie par 1/16 finału Pucharu Króla. W podmadryckiej Fuenlabradzie wiedzieli, że mogą trafić na słynnego przeciwnika, wszak na tym szczeblu do rywalizacji włączała się cała śmietanka hiszpańskiego futbolu. Ktoś z klubu postanowił więc nagrać reakcję piłkarzy na wylosowanego rywala i jak się okazało - miał szczęście. Gracze Fuenlabrady cieszyli się po trafieniu na Real Madryt, jakby zdobyli co najmniej mistrzostwo Hiszpanii.

 


Dodajmy tylko, że 25 października Real zmierzy się z III-ligowcem na boisku imienia... Fernando Torresa. Ciekawie się to wszystko zapowiada.