Start Bayernu w nowym sezonie ciężko uznać za idealny. W Bundeslidze "Bawarczycy" potknęli się już dwukrotnie, raz przegrywając na wyjeździe z TSG 1899 Hoffenheim (0:2), a raz remisując na Allianz Arenie z VfL Wolfsburg (2:2). W dodatku po zwycięstwie w Lidze Mistrzów nad Anderlechtem Bruksela (3:0) zaliczyli poważną wpadkę z PSG (0:3).

W rezultacie prezydent klubu Roberta Lewandowskiego zdecydował się na zwolnienie trenera Carlo Ancelottego, którego miejsce tymczasowo zajął asystent Willy Sagnol. Pomysłów na zmiany Hoeness szuka nawet u Hajty, który ma za sobą piękną przeszłość na niemieckich boiskach. Na Twitterze Borka pojawiło się bowiem zdjęcie telefonu byłego reprezentanta Polski, na którym widnieje nieodebrane połączenie od działacza.

Całą sytuację zabawnie skomentował sam Borek, sugerując, że Hajto nie odbiera telefonów, ponieważ jest zajęty przygotowaniami do ostatnich dwóch kolejek eliminacji do mistrzostw świata w Rosji.

 


"Tomasz Hajto nie odbiera, mówi, że ma dwa ważne mecze kadry ze mną do zrobienia. Niech sobie Uli radzi sam" - napisał w poście Borek.

Być może obaj zainteresowani poruszą sprawę Hoenessa w niedzielnym Cafe Futbol, którego gościem będzie skrzydłowy reprezentant Polski Kamil Grosicki! Być może panowie potwierdzą lub zaprzeczą, czy wspomniany telefon faktycznie miał miejsce czy po prostu jest to rodzaj żartu.

W czwartek reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z Armenią (godz. 18.00), a w niedzielę Biało-Czerwoni podejmą na PGE Narodowym Czarnogórę (godz. 20.45). Transmisja obu spotkań w Polsacie oraz Polsacie Sport.