Pewien Brazylijczyk, który zamówił Ubera rozpoznał byłą gwiazdę Legii Warszawa, gdy ten podjechał po niego jako kierowcę słynnej na całym świecie firmy przewozowej. 35-letni pomocnik występował ostatnio w EC Rio Verde. Po krótkim epizodzie na jakiś czas słuch o nim zaginął. Jednak teraz jest o nim głośno nie tylko w brazylijskich mediach. Wszystko za sprawą nowej profesji gracza, który w przeszłości reprezentował barwy m.in. Corinthians Sao Paulo, Flamengo Rio de Janeiro czy Celty Vigo.

- Zamówiłem Ubera, który po paru minutach przyjechał. Wszedłem do samochodu i po chwili zacząłem rozmowę z kierowcą. Powiedział mi, że jest byłym sportowcem. Przedstawił się jako Roger i wyznał, że występował we Flamengo. Nie miałem żadnych wątpliwości i wykrzyknąłem "ty jesteś Roger Guerreiro!". Wtedy porozmawialiśmy o futbolu. Opowiedział mi o swojej karierze, a na koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie - wyznał na łamach brazylijskiej prasy Ivan, który był pasażerem urodzonego w Sao Paulo piłkarza.

Sam zawodnik przyznał w mediach, że to prawda. Swoją decyzję argumentował tym, że miał dość gry dla klubów, które nie płaciły mu regularnie pensji. Dlatego na pewien czas zawiesił profesjonalną karierę. - Historia nie jest kłamstwem. Faktycznie, kilka miesięcy temu zdarzyło mi się wsiadać do samochodu, włączać aplikację i przewozić ludzi. Robiłem to jednak tylko czasami, w wolnym czasie - stwierdził w rozmowie z serwisem legia.net.

Z rozmowie z portalem poświęconym Legii Warszawa uczestnik Euro 2008 opowiedział także o powodach takiej decyzji. - Skończyłem z profesjonalnym futbolem w Brazylii. Granie w piłkę tutaj ma coraz mniejszy sens. Kluby mają problem z utrzymaniem odpowiedniego poziomu organizacji, nie ma pieniędzy. Nie skończyłem jednak kariery. Jeśli pojawiłaby się oferta z innego kraju, chętnie się nad nią pochylę.

 

Wychowanek AD Sao Caetano wielokrotnie podkreślał, że marzy o powrocie do Polski. W letnim okienku transferowym pojawiła się nawet na to realna szansa. Usługami 25-krotnego reprezentanta Biało-Czerwonych była zainteresowana Pogoń Siedlce. Jednak ostatecznie piłkarzowi z przedstawicielem Nice 1 Ligi nie udało się osiągnąć porozumienia.

 

 

Ofensywny pomocnik w barwach Legii rozegrał 101 meczów w polskiej ekstraklasie i strzelił w nich 19 goli. Z kolei w reprezentacji Polski w latach 2008-2011 wystąpił 25 razy i zdobył 4 bramki.