Reprezentacja Anglii zapewniła sobie w czwartek awans na mundial, strzelając gola Słoweńcom w doliczonym czasie gry. "Wyspiarzom" zwycięstwo zapewnił Harry Kane, ale spotkanie miało również innego bohatera. Jeden z kibiców, zapewne na szybko złożył model samolotu z papieru, który niegdyś był bardzo popularny, gdy nudziło się podczas lekcji w szkołach.

 

Jego zabawka okazała się na tyle precyzyjnie złożona, że fan potrafił ją posłać idealnie do bramki strzeżonej przez Harta. Bramkarz chyba jednak nie zauważył całego zdarzenia. Co innego kibice, którzy w momencie przekroczenia przez samolot linii bramkowej oszaleli, zaczęli skakać i triumfować. Jak mało trzeba zrobić, by wywołać uśmiech na twarzach.