Piłka nożna

El. MŚ 2018: Skróty poniedziałkowych meczów...

Finlandia i Turcja nie będą miło wspominać tych eliminacji. Poniedziałkowy mecz był więc dla nich okazją, by chociaż częściowo zrehabilitować się w oczach swoich kibiców. Pierwsza połowa jednak rozczarowała. Chociaż goście częściej byli przy piłce, to gospodarze stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych. Mimo tego, żadna z drużyn nie oddała nawet jednego celnego strzału...

 

W 57. minucie wynik otworzył Cenk Tosun. Piłka trafiła pod nogi snajpera Besiktasu Stambuł, który ładnie zwiódł obrońcę i precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego nie dał żadnych szans bramkarzowi. Finowie zdołali doprowadzić do remisu. W 76. minucie po dośrodkowaniu Robina Loda z rzutu wolnego gola strzelił były piłkarz Lecha Poznań Paulus Arajuuri. Dla 29-latka było to trzecie trafienie w drużynie narodowej.

 

Kilka minut później znów przypomniał o sobie Tosun. Tym razem pokonał bramkarza po podaniu Emre Mor. Gospodarze walczyli jednak do końca. Opłaciło się! Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry gola na 2:2 strzelił Joel Pohjanpalo.

 

Finlandia - Turcja 2:2 (0:0)

Bramki: Arajuuri 76, Pohjanpalo 88 - Tosun 57, 83

 

Finlandia: Lukas Hradecky – Juha Pirinen, Paulus Arajuuri, Sauli Vaisanen, Niklas Moisander – Robin Lod, Thomas Lam (86. Eero Markkanen), Tim Sparv, Perparim Hetemaj (60. Kasper Hamalainen) – Teemu Pukki (82. Pyry Soiri), Joel Pohjanpalo

 

Turcja: Volkan Babacan – Ozan Tufan, Omer Toprak, Caglar Soyuncu, Ismail Koybasi – Selcuk Inan (85. Mehmet Topal), Okay Yokuslu – Yusuf Yazici (75. Emre Mor), Oguzhan Ozyakup, Hakan Calhanoglu – Cenk Tosun