Gasijew przed Diablo: To będzie dla mnie wielki test

Sporty walki
Gasijew przed Diablo: To będzie dla mnie wielki test
fot. materialy prasowe World Boxing Super Series

Już za kilkanaście dni, 21 października mistrz świata IBF, 23-letni Murat Gasijew (24-0, 17 KO) będzie na ringu Prudential Center w Newarku bronił pasa i bił się w ćwierćfinale turnieju World Boxing Super Series o milion dolarów z Krzysztofem Włodarczykiem (53-3, 37 KO). Oto co „Żelazny Murat” mówi z obozu treningowego w kalifornijskim Big Bear o nadchodzącej walce z Diablo, trenerze Abelu Sanchezie oraz o tym, że... zaczynał o zapasów.

O Sanchezie, treningach w Big Bear: Abel to znakomity facet, potrafi mnie motywować do naprawdę ciężkiej pracy. Jest na sali treningowej drugim ojcem. Mam dla niego, dla sposobu w jaki traktuje ludzi, wiele respektu. Najlepszą rzeczą jaką mogłem zrobić, to rozpocząć treningi z Abelem Sanchezem. Trening jest bardzo twardy, bo boks to nie balet. Przygotowuje mnie do bitwy, i wierzę w to, że dokładnie wie co zrobić, żebym odniósł zwycięstwo. Trening w Big Bear jest czyms idealnym bo tutaj nic innego nie można robić. Przez cały dzień. Niektórzy sparingpartnerzy nie zdają sobie sprawy co znaczy przygotowywać się w górach. Wydaje im się, że mogą być w ringu przez 10 rund ale po trzech już mają dość. Najlepsze miejsce na przygotowania do trudnych walk. Dokładnie tego potrzebuję, żeby być w najlepszej formie i wygrać cały turniej. Długo nie widziałem mojej rodziny, ale to teraz część mojego życia. To biznes, robię to dla nich.


O początkach kariery: Boks to nie był mój pierwszy sport. Z mojego miasta (Władykaukaz, Płn. Ossetia) pochodziło dużo mistrzów olimpijskich, mistrzów świata w zapasach, więc od tego zaczynałem. Później spróbowałem piłki nożnej, ale też za bardzo mi nie pasowało. Pewniego dnia poszedłem z przyjacielem do klubu pięściarskiego i od razu wiedziałem, że to coś, czego potrzebuję. Osiem lat później jestem bardzo zadowolony z tego wyboru.


O Włodarczyku: Wiem, że czeka mnie trudna walka. Moim rywalem będzie bardzo doświadczony pięściarz – to będzie dla mnie wielki test, ale jestem na niego gotowy. Pracowałem ciężko by zostać mistrzem świata. Ten turniej daje mi szansę zjednoczenia wszystkich tytułów, walczyć z najlepszymi. Pokażę wszystkim, kim jestem”.

Przemek Garczarczyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze