Nawałka podczas eliminacji mistrzostw Europy we Francji odświeżył niejako Milę i dał mu szanse na powrót do kadry. Urodzony w Koszalinie piłkarz odwdzięczył się w najlepszy możliwy sposób, strzelając gola na 2:0 z Niemcami na Stadionie Narodowym. Potem rozegrał jeszcze kilka niezłych spotkań, ale na Euro nie został powołany.  

- Sprawił mi najlepszy prezent podczas mojej kariery. Dał mi drugie życie, które ja i moja rodzina będziemy pamiętać do końca życia. Ryzykował dużo, bo pamiętam komentarz, gdy powołał mnie pierwszy raz. Nawet koledzy nie wierzyli, że dzwonił do mnie selekcjoner reprezentacji - powiedział Mila.

- Brak powołania na Euro był dla mnie dużym ciosem. Nie było to miłe, ani przyjemne. Takie jest jednak życie - dodał piłkarz Lechii Gdańsk.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.