Złote kolce dla Włodarczyk i Liska

Inne
Złote kolce dla Włodarczyk i Liska
fot. PAP

Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa) i Piotr Lisek (OSOT Szczecin) zostali laureatami Złotych Kolców, najbardziej prestiżowego rankingu w polskiej lekkoatletyce, prowadzonego od 1970 roku. Uroczysta gala podsumowująca sezon odbyła się w poniedziałek w Toruniu.

Klasyfikacja dziennika "Przegląd Sportowy" i PZLA tworzona jest na podstawie punktów przyznawanych m.in. za miejsca w najważniejszych imprezach międzynarodowych i krajowych oraz za uzyskane rezultaty.

Włodarczyk zajęła pierwsze miejsce w rankingu po raz ósmy. Podopieczna Krzysztofa Kaliszewskiego stała się samodzielną liderką w liczbie zwycięstw w Złotych Kolcach, wyprzedzając siedmiokrotną medalistką igrzysk olimpijskich Irenę Szewińską, która była laureatką w latach 1971-1977. Druga w rankingu była skoczkini wzwyż Kamila Lićwinko (KS Podlasie Białystok) - brązowa medalistka MŚ w Londynie, a trzecia finalistka czempionatu globu na 800 i 1500 metrów Andżelika Cichocka.

Lićwinko przyznała, że rok 2017 był najlepszym w jej karierze, a szczególnie smakował medal zdobyty w stolicy Wielkiej Brytanii. - Pozostał niedosyt, ale to chyba dobrze, bo to oznacza, że nie spocznę na laurach. Chciałabym skoczyć na otwartym stadionie 2 metry i nie ukrywam, że z tym właśnie wiąże się wspomniany niedosyt. Bardzo lubię startować w hali i mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie, żebym wystartowała w Halowych Mistrzostwach Świata, które odbędą się w marcu w Birmingham - powiedziała rekordzistka kraju w skoku wzwyż.

Po raz pierwszy w rankingu mężczyzn zwyciężył tyczkarz Piotr Lisek. Rok 2017 był dla podopiecznego Marcina Szczepańskiego pasmem sukcesów. Pokonał poprzeczkę na nieosiągalnej dotychczas dla Polaków wysokości 6 metrów, został wicemistrzem świata na stadionie i mistrzem Europy pod dachem. W klasyfikacji wyprzedził mistrza świata w rzucie młotem Pawła Fajdka (KS Agros Zamość) oraz halowego mistrza Europy w pchnięciu kulą Konrada Bukowieckiego (PKS Gwardia Szczytno).

- Ten plebiscyt pokazuje, że mistrzostwa świata to nie wszystko, a wicemistrz może wygrać z mistrzem świata. Cieszę się bardzo, bo wiem, że rywalizacja była wyrównana. Ten sezon był dla mnie wyjątkowo udany, a to jest zwieńczenie mojej ciężkiej pracy. Zawsze może być lepiej, bo mogłem zdobyć w Londynie złoty medal, ale mówiąc poważnie udało się osiągnąć sto procent tego, co sobie wcześniej założyliśmy z trenerem - przyznał Lisek.

Trenerem Roku 2017 został Szczepański. W kategorii Odkrycie Roku jury wybrało złotego medalistę mistrzostw Europy U-20 w rzucie oszczepem Cypriana Mrzygłoda (AZS AWFiS Gdańsk).

- Stanie przed takich gronem na tej scenie jest dla mnie wielkim zaskoczeniem. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierali - powiedział odbierając nagrodę Szczepański. Mrzygłód podkreślił, że rok temu nie mógł się spodziewać takiego wyróżnienia.

Za Imprezy Roku uznano ex aequo Copernicus CUP i mistrzostwa Europy U-23 w Bydgoszcz, a modernizacją roku została przebudowa Stadionu Śląskiego wykonana przez firmę Tamex.

Tegoroczne nagrody przyznano po raz 48. Pierwszymi laureatami Złotych Kolców w 1970 roku byli płotkarka Teresa Sukniewicz i biegający średnie dystanse Henryk Szordykowski. Uroczysta gala, podczas której wręczono nagrody, zwieńczyła II Kongres Miast Sportowych odbywający się w poniedziałek w Toruniu.

 

Czołówka klasyfikacji "Złotych Kolców" 2017:
   
   kobiety: 
   
   1. Anita Włodarczyk 
   2. Kamila Lićwinko 
   3. Angelika Cichocka 
   4. Malwina Kipron 
   5. Sofia Ennaoui 
   6. Anna Jagaciak-Michalska 
   7. Ewa Swoboda 
   8. Joanna Fiodorow 
   9. Justyna Święty 
   10. Iga Baumgart 
    
   mężczyźni: 
   
   1. Piotr Lisek 
   2. Paweł Fajdek 
   3. Konrad Bukowiecki 
   4. Adam Kszczot 
   5. Marcin Lewandowski 
   6. Paweł Wojciechowski 
   7. Wojciech Nowicki 
   8. Rafał Omelko 
   9. Michał Haratyk 
   10. Sylwester Bednarek 
CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze