Sporty walki

KSW 40: Karta walk. Kto walczy w Dublinie?

Karolina Owczarz: Kolejna gala poza granicami Polski, szykuje się naprawdę duże wydarzenie.

Maciej Kawulski: Gdy na twoją galę przychodzi 60 tysięcy osób, można na chwilę zapomnieć, że te małe kroczki są tak samo ważne, jak np. KSW na PGE Narodowym. Dla nas zdobywanie nowych rynków jest niesłychanie ważne. Jesteśmy nie tylko biznesmenami, ale właśnie też zdobywcami. To że sprzedaliśmy rekordową liczbę biletów w 3 Arenie o czymś świadczy. Oprócz UFC, nikt w Irlandii jeszcze tylu biletów nie sprzedał. Ani BAMMA, ani Bellator, a UFC tylko dzięki Conorowi McGregorowi. A przecież te organizacje działają na irlandzkim rynku od lat, my tam jesteśmy po raz pierwszy i od razu go zelektryzowaliśmy. Ogromny sukces. Taki właśnie mamy cel - zdobywać Europę.

Jak została odebrana wieść o powrocie Michała Materli? Jego osoba generuje zainteresowanie?

Myślę, że tak. Do tego stopnia, że nie liczy się nawet jego walka, ale sam jego powrót. Gdybym miał wymienić takie cztery najważniejsze wydarzenia tej gali, byłyby to: pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Jamesem McSweeneyem, Normana Parke'a z Mateuszem Gamrotem, walka Ariane Lipski, która zawsze daje niesamowite show, no i przede wszystkim właśnie powrót Michała Materli. To zreszą w tym miesiącu jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie MMA.

Cała rozmowa z Maciejem Kawulskim w załączonym materiale wideo.