Siatkarze z Lubina udanie zainaugurowali obecny sezon. Wygrali cztery mecze z rzędu  (3:0 z MKS Będzin, 3:2 z Espadonem Szczecin, 3:0 z Dafi Społem Kielce i 3:1 z BBTS Bielsko-Biała) i zostali liderami tabeli PlusLigi. Mistrzowie Polski w tym sezonie również nie ponieśli wcześniej porażki (ograli 3:1 Aluron Virtu Wartę Zawiercie, 3:0 Jastrzębski Węgiel i 3:1 Asseco Resovię, a ich mecz z Indykpolem AZS Olsztyn został przełożony).

 

W premierowej odsłonie starcia Cuprum z ZAKSĄ długo oglądaliśmy walkę punkt za punkt, a wynik oscylował wokół remisu (5:5, 10:10, 13:13). Później przewagę uzyskali lubinianie (17:14, 21:17), a przy stanie 24:22 mieli piłkę setową, gdy Robert Taht obił blok rywali. Gospodarze nie zdołali jednak postawić kropki nad ı. Cztery kolejne akcje padły łupem kędzierzynian, którzy po skutecznym bloku na Łukaszu Kaczmarku zakończyli seta (24:26).

 

Takie rozwiązanie w końcówce pierwszego seta wyraźnie podrażniło gospodarzy, którzy drugą część meczu rozpoczęli od mocnego uderzenia (5:0). Lubinianie, dzięki skutecznej grze Kaczmarka i Tahta utrzymywali dystans na przestrzeni całej odsłony (13:8, 16:11, 20:14). Po asie serwisowym Estończyka mieli piłkę setową (24:16), a atakujący reprezentacji Polski ustalił wynik tej partii na 25:18.

 

Set numer trzy również zaczął się od przewagi gospodarzy (3:0), gra szybko się jednak wyrównała i żadna ze stron nie była w stanie wypracować sobie znaczącej zaliczki. Obie ekipy niemal do końca walczyły punkt za punkt. Gospodarze mieli piłkę setową – gdy Taht obił blok rywali, ale podobnie jak w premierowej odsłonie nie wykorzystali szansy. Mistrzowie Polski znów doprowadzili do rywalizacji na przewagi, w której blok Łukasza Wiśniewskiego, a następnie as serwisowy Mateusza Bieńka (po weryfikacji) przesądziły o ich wygranej (24:26).

 

W czwartej partii, po wyrównanym początku (10:10), przewagę zaczął budować zespół z Kędzierzyna-Koźla (13:16, 16:19, 20:23). Lubinianie podrywali się do odrabiania strat, łapali punktowy kontakt z rywalami, ale podopieczni trenera Andrei Gardiniego nie dali już sobie wyrwać zwycięstwa. W decydujących akcjach dwukrotnie zatrzymali blokiem Kaczmarka, wygrali tę partię (20:25) i cały mecz. MVP: Mateusz Bieniek.

 

Cuprum Lubin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (24:26, 25:18, 24:26, 20:25)

 

Cuprum: Michał Masny, Robert Taht, Dawid Gunia, Łukasz Kaczmarek, Keith Pupart, Piotr Hain – Marcin Kryś (libero) oraz Milos Terzic, Adrian Patucha.

ZAKSA: Benjamin Toniutti, Rafał Buszek, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bieniek, Maurice Torres, Sam Deroo – Paweł Zatorski (libero) oraz Kamil Semeniuk, Rafał Szymura, Sławomir Jungiewicz.

 

Wyniki pozostałych meczów 5. kolejki PlusLigi:

2017-10-17: Onico Warszawa – Espadon Szczecin 0:3 (24:26, 17:25, 23:25)
2017-10-18: Łuczniczka Bydgoszcz – Dafi Społem Kielce 3:0 (26:24, 25:21, 25:19)
2017-10-18: Cerrad Czarni Radom – BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:16, 25:23, 25:17)
2017-10-18: GKS Katowice – MKS Będzin 3:0 (25:21, 25:23, 26:24)
2017-10-18: Indykpol AZS Olsztyn – PGE Skra Bełchatów 3:2 (18:25, 25:21, 25:23, 28:30, 15:12)
2017-10-18: Jastrzębski Węgiel – Trefl Gdańsk 2:3 (20:25, 25:23, 22:25, 29:27, 10:15)
2017-11-22: Asseco Resovia – Aluron Virtu Warta Zawiercie.