Szalona sytuacja w Nice 1 Lidze

Piłka nożna
Szalona sytuacja w Nice 1 Lidze
fot. CyfraSport

W polskiej piłce utarło się powiedzenie, że pierwsza liga to styl życia. To co się dzieje na pierwszoligowym froncie w tym sezonie, zdecydowanie potwierdza te słowa. Po trzynastu kolejkach różnica między piątą w tabeli Stalą Mielec, a siedemnastym Zagłębiem Sosnowiec wynosi bowiem jedyne trzy punkty.

Wszyscy kibice śledzący na bieżąco wydarzenia w Nice 1 Lidze pamiętają sytuację z końcówki ubiegłego sezonu, gdy przed ostatnią kolejką aż sześć drużyn miało szansę na zajęcie drugiego miejsca w tabeli, dającego awans do Ekstraklasy. Zakładając, że każda z sześciu ekip mogła wygrać, zremisować lub przegrać swój mecz, możliwych było aż 729 scenariuszy. Ostatecznie promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej uzyskał Górnik Zabrze, który na sześć kolejek przed końcem sezonu miał jeszcze 7 punktów straty do miejsca premiowanego awansem...

Tak było w poprzednim sezonie, a że pierwszoligowi piłkarze dbają o to, by ciekawie było cały czas, to w trwających obecnie rozgrywkach szybko doprowadzili do spłaszczenia tabeli. Cztery pierwsze drużyny w tabeli mają jeszcze przewagę nad resztą stawki, ale za plecami Chojniczanki (26 punktów), Miedzi Legnica (24), Odry Opole (23) i Chrobrego Głogów (22) trwa w tym momencie walka o to, by... nie trafić do strefy spadkowej. Jak na razie w najlepszej sytuacji jest piąta Stal Mielec, ale tylko jedna porażka może sprawić, że mielczanie spadną w tabeli aż o 9 miejsc!

Tyle samo punktów co Stal ma na koncie w tym momencie pięć innych drużyn, w tym Podbeskidzie i GKS Katowice, czyli dwa zespoły, które niedawno były obok Ruchu Chorzów najgorsze w lidze. Jedno oczko mniej padło jak do tej pory łupem jedenastej Drutex-Bytovii, która jeszcze niedawno była liderem rozgrywek! A za plecami bytowian czają się trzy ekipy z szesnastopunktowym dorobkiem i trzy drużyny, które do tej pory zebrały 15 punktów i w tym momencie są w strefie spadkowej.

I tylko Ruch Chorzów nie uczestniczy na razie w całym ligowym zamieszaniu, zamykając stawkę 18 zespołów z ośmioma punktami ka koncie. Gdyby jednak nie pięć oczek odjętych przed rozpoczęciem 1. kolejki, chorzowianie byliby tuż tuż za Zagłębiem Sosnowiec i derby z GKS-em Katowice mogłyby dać podopiecznym Juana Ramona Rochy wyjście ze strefy spadkowej...


A tak wygląda program 14. kolejki spotkań, która może sporo namieszać w pierwszoligowej tabeli:
 
sobota, 21 października

Raków Częstochowa - GKS Tychy (godz. 12.30, transmisja w Polsacie Sport)
Odra Opole - Podbeskidzie Bielsko-Biała (15.00)
Chojniczanka Chojnice - Pogoń Siedlce (17.00)
Wigry Suwałki - Bytovia Bytów (17.00)
Miedź Legnica - Górnik Łęczna (18.00)
Stal Mielec - Chrobry Głogów (18.00)
 
niedziela, 22 października

Puszcza Niepołomice - Olimpia Grudziądz (15.00)
Zagłębie Sosnowiec - Stomil Olsztyn (17.00)
GKS Katowice - Ruch Chorzów (17.45, transmisja w Polsacie Sport)

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze