"Królewscy" dominowali przez większość spotkania i udowodnili to trzema trafieniami. Pierwszego gola strzelić mogli już 2. minucie za sprawą Isco, który po precyzyjnym podaniu sprytnie uderzał z pierwszej piłki. Jego próbę udaremnił jednak Marko Dmitrović. Serbski bramkarz był jednak bezradny w 18. minucie, gdy niefortunnym zagraniem głową pokonał go klubowy kolega Oliveira.

 

Dziesięć minut później było już 2:0. Dobre dośrodkowanie Isco z lewego skrzydła wykorzystał strzałem po długim rogu Asensio. Nie najlepiej zachował się w tej sytuacji golkiper przyjezdnych. "Los Blancos" kontrolowali mecz, choć Eibar również potrafiło przedostać się pod pole karne madrytczyków. Nie przełożyło się to jednak na klarowne okazje.

 

W 83. minucie przyjezdnych "dobił" Marcelo. Brazylijczyk, niczym rasowy napastnik, zakończył typową dla "Królewskich", błyskawiczną kontrę, która zupełnie zaskoczyła Eibar.

 

Real dzięki kolejnym punktom wyprzedził w tabeli La Liga Atletico Madryt i z 20 oczkami na koncie zajmuje trzecie miejsce. Do Valencii traci jeden punkt, a do Barcelony aż pięć. Eibar plasuje się na 16. pozycji z zaledwie jednym oczkiem nad strefą spadkową.

 

Real Madryt - Eibar 3:0 (2:0)

Bramki: Paulo Oliveira 18 (s), Marco Asensio 28, Marcelo 82