W niedzielę do Mierzyna przyjechał Huragan Bierzwnica. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że... zespół dysponował tylko ośmioma zdolnymi do gry piłkarzami. Mimo to, goście nie chcieli oddać meczu walkowerem i dzielnie przystąpili do gry. Nie skończyło się to jednak dobrze...

Przegrana 1:30 mówi sama za siebie. W dodatku Huragan kończył mecz w siódemkę, bo pod koniec drugiej połowy jeden z zawodników obejrzał czerwoną kartkę. Jak się jednak okazało, goście wcale nie byli po meczu obiektem kpin. Mało tego. Na Facebooku Wichru pojawił się taki oto post.

 

"Z pewnością rywalom należy się szacunek za grę do ostatniego gwizdka" - napisali gospodarze.


Warto dodać, że Huragan w ośmiu meczach tego sezonu stracił 89 goli i zajmuje ósme miejsce w 10-zespołej grupie Koszalin II. Wicher natomiast jest trzeci, a jego bilans bramkowy to 53:12.