Niemiec: Nie zamierzam kończyć kariery

Inne
Niemiec: Nie zamierzam kończyć kariery
fot. PAP

Przemysław Niemiec nie podpisał jeszcze kontraktu na następny sezon, ale optymistycznie patrzy w przyszłość. "Nie zamierzam kończyć kariery, jestem dobrej myśli" - podkreślił 37-letni kolarz z Pisarzowic koło Bielska-Białej.

Niemiec ścigał się w tym sezonie w barwach UAE Team Emirates i chciałby z tą drużyną przedłużyć umowę.

 

"Mój menedżer pilotuje sprawę. Zapewnia mnie, że wszystko jest praktycznie dograne, ale podpisu jeszcze nie złożyłem. Chciałbym jeszcze rok się pościgać, chęci i motywacji mi nie brakuje" - powiedział Niemiec.

 

Sezon 2017 był dla niego pechowy. Pod koniec kwietnia, tuż przed Giro d'Italia, uległ wypadkowi w wyścigu Dookoła Chorwacji. Skutki okazały się poważne: złamany obojczyk, pęknięta rzepka, mocno poobijane plecy. Do peletonu wrócił dopiero po trzech miesiącach.

 

"Ta kraksa pokrzyżowała mi wszystkie plany. Trzy miesiące bez wyścigów w środku sezonu zrobiło swoje. Potem były Tour de Pologne i Vuelta a Espana - fajne wyścigi na złapanie odpowiedniego rytmu, ale jednak brakowało wcześniejszego ścigania" - ocenił.

 

Najlepszy start zanotował na finiszu sezonu w zakończonym 15 października wyścigu Dookoła Turcji. Pomógł Włochowi Diego Ulissiemu zwyciężyć w klasyfikacji generalnej, a sam uplasował się na ósmej pozycji.

 

"O tym, że pojadę w Turcji, dowiedziałem się w ostatniej chwili. Turcja trochę mnie uratowała. Tam odżyłem, forma była ok. Pomogłem Ulissiemu wygrać wyścig, utrzymałem też wysokie miejsce w +generalce+, zdobyłem dla drużyny punkty World Touru. Ze swej strony zrobiłem wszystko, co mogłem" - wspomniał.

 

W ostatnich tygodniach grupa ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich najbardziej się wzmocniła ze wszystkich ekip elity, pozyskując na sezon 2018 Włocha Fabio Aru, Norwega Alexandra Kristoffa oraz Irlandczyka Dana Martina.

 

"Wzięli trzech kolarzy światowej klasy, ale potrzeba też ludzi od czarnej roboty. Myślę, że daję radę i mogę pomagać liderom również w przyszłym sezonie" - ocenił Niemiec.

 

A jeśli nie uda mu się przedłużyć kontraktu z UAE Team Emirates, czy istnieje plan B?

 

"To wie mój menedżer, który prowadzi różne rozmowy. Wiadomo, że nie jest łatwo na rynku kolarskim. Jakieś plany pozakolarskie mam, ale na razie skupiam się na następnym sezonie i jestem dobrej myśli" - podkreślił Niemiec, który obecnie odpoczywa w Pisarzowicach, odstawił na dwa tygodnie rower w kąt i - jak mówi - "odrabia zaległości domowe".

 

W karierze zawodowej Niemiec odniósł 11 zwycięstw, z których najcenniejsze to etap Vuelta a Espana w 2014 roku. Rok wcześniej zajął szóste miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d'Italia.

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze