Jest to najważniejsza i najpopularniejsza klauzula transferowa zamieszczana w umowach zawodniczych. Zapis odstępnego jest odpowiednikiem opcji "Kup Teraz". Klub określa w zapisie kwotę minimalną, za którą jest w stanie bez negocjacji, automatycznie sprzedać piłkarza. Jest to znaczne przyspieszenie całej transakcji transferowej.

Mogłoby się wydawać, że Messi będzie takową sumę miał najwyższą, lecz znalazło się dziewięciu piłkarzy, którzy zostali uznani za "cenniejszych" od niego. Argetyńczyk w kontrakcie zapisaną ma kwotę 298 milionów euro. Nie jest to o wiele więcej od ceny, którą za Neymara musiało zapłacić Paris Saint-Germain. Dlatego też Katalończycy postanowili zabezpieczyć się przed zbyt łatwą utratą kolejnej gwiazdy i w kontrakcie Dembele umieścili zapis w postaci 395 milionów euro.

Na pierwszej lokacie znajduje się suma odstępnego umieszczona w kontrakcie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk został wyceniony na 990 milionów euro. Podobna kwota znajduje się w kontrakcie innego piłkarza "Królewskich" - Karima Benzemy.

Tuż za nimi są Isco i Marco Asensio, których umiejętności według socios Realu Madryt warte są 693 miliony euro. Zaś Gareth Bale, Luka Modrić, Toni Kroos i tegoroczny nabytek klubu Dani Ceballos potencjalnych kupców odstraszają klauzulą odstępnego wartą 495. milionów euro.

Krążą pogłoski, że Messi planuje odnowić kontrakt z "Blaugraną", ale jeszcze nie podano informacji jak wysoko zostaną wycenione jego umiejętności. Można się jednak spodziewać, że kwota jego wykupu z Camp Nou zdecydowanie wzrośnie.