Zagłębie w tym sezonie Ekstraklasy spisuje się zdecydowanie powyżej oczekiwań. Podopieczni Piotra Stokowca w 13 meczach ponieśli zaledwie dwie porażki, a dzięki sześciu zwycięstwom i pięciu remisom mają na koncie już 25 punktów, czyli tyle samo co Lech Poznań i Górnik Zabrze. Na dziś "Miedziowi" są w tabeli trzeci, ale o pozycji lidera może zadecydować już najbliższy mecz - z Jagiellonią Białystok.

Korona, która kończyła zeszły sezon Ekstraklasy na piątym miejscu, w obecnych rozgrywkach też nie gra najgorzej, ale do Zagłębia jeszcze jej trochę brakuje Zawodnicy Gino Lettieriego co prawda odnieśli tylko o jedno zwycięstwo mniej, ale wskutek czterech porażek i czterech remisów, uplasowali się dopiero na ósmym miejscu. W dodatku na inaugurację rozgrywek polegli u siebie z Zagłebiem 0:1. Czy w czwartek wezmą na "Miedziowych" rewanż?

Nie spodziewajmy się jednak, że wszystko rozstrzygnie się już w pierwszym meczu, wszak kielczanie ani jednego ze swoich dwóch dotychczasowych starć w Pucharze Polski nie skończyli w regulaminowym czasie gry. W sierpniu pokonali bowiem Zagłębie Sosnowiec 2:1 po dogrywce, a we wrześniu odprawili z kwitkiem Wisłę Kraków po rzutach karnych. Zdecydowanie łatwiejszą drogę miało Zagłębie, które o zwycięstwach nad Jagiellonią (2:1) i Cracovią (3:0) przesądziło w ciągu 180 minut. Czyj styl gry przeważy w ćwierćfinale?

Transmisja meczu Zagłębie Lubin - Korona Kielce w czwartek od godz. 20:15 w Polsacie Sport. Komentują: Cezary Kowalski i Tomasz Hajto.