Gwiazdor z Kraju Kawy był głównym bohaterem letniego okienka transferowego, kiedy to Paris Sain-Germain zapłaciło za niego rekordowe 222 miliony euro.

Tymczasem według informacji programu "La Porteria" transmitowanego przez katalońską telewizję Beteve, Neymar miał powiedzieć swojemu otoczeniu, że pomylił się opuszczając Barcę. Życie w stolicy Francji nie spełnia oczekiwań Brazylijczyka, ponadto nie podobają się mu metody treningowe szkoleniowca paryżan. Problemami mają być też atmosfera i relacje z kluczowymi postaciami szatni PSG.

Przyjaciele, rodzina i najbliżsi znajomi Brazylijczyka, znani jako "Toiss", również nie są usatysfakcjonowani życiem w Paryżu, mieście kompletnie innym od Barcelony.

Przyczyną plotek są częste podróże Neymara do stolicy Katalonii. W ostatni weekend odwiedził on swoich przyjaciół - Leo Messiego, Lusia Suareza oraz Gerarda Pique - o czym poinformował na swoim koncie społęcznościowym na Instagramie. Informację oficjalnie podała też FC Barcelona.

 

 

Así eran nuestros dias, yo contando las noticias 🤣😂 @leomessi @luissuarez9 me alegro verlos hermanos

Post udostępniony przez Nj 🇧🇷 👻 neymarjr (@neymarjr) 29 Paź, 2017 o 7:19 PDT