Sporty walki

UFC 220: Znamy datę powrotu McGregora?

Gala UFC odbyła się 8 kwietnia w Buffalo, a pojedynek Mousasiego z Weidmanem zakończył się sporą kontrowersją. Reprezentant Holandii skorzystał z kolan, które według opinii sędziego klatkowego zostały uznane za nielegalne. Arbiter John McCarthy obserwujący walkę spod oktagonu był jednak odmiennego zdania, bo jak twierdził obie dłonie Amerykanina nie znajdowały się na macie.

Weidman nie był w stanie kontynuować walki, a Miragliotta przyznał zwycięstwo Mousasiemu. Amerykanin oczywiście nie był zadowolony ze zmiany decyzji sędziego, a komentatorzy osłupieli ze zdziwienia, gdyż w stanie Nowy Jork korzystanie z powtórek nie było częścią przepisów MMA.

Komisja Sportowa w Nowym Jorku postanowiła uniknąć podobnych sytuacji i już od gali UFC 217 zostaną wdrożone poprawki do przepisów, które zezwolą na analizę niezbyt czytelnych zakończeń pojedynków. - Dokładnie przeanalizowaliśmy to, co się wydarzyło w tej walce. Byliśmy zgodni w kwestii, kiedy powtórki powinny być używane - powiedział w jednym z wywiadów Dyrektor Wykonawczy NYSAC (New York State Athletic Commission) Kim Sumbler.

Zgodnie z nowymi zasadami, tylko sędzia klatkowy będzie miał możliwość analizy powtórki po przerwaniu walki i przed ogłoszeniem oficjalnej decyzji. Swoją opinię będzie mógł skonsultować z arbitrem znajdującym się pod klatką. Sędzia klatkowy pozostaje jednak jedyną osobą, która odpowiada za ostateczny rezultat i podejmuje suwerenną decyzję.

Dla Komisji Sportowej Stanu Nowy Jork MMA jest sportem, a dotychczas organ ten miał do czynienia tylko z boksem. W "Stolicy Świata" wszechstylowa walka wręcz jest sankcjonowana dopiero od nieco ponad roku. - MMA to kompletnie inny sport. To dyscyplina, która odbywa się w każdej płaszczyźnie i pod każdym kątem. Cały czas się rozwija i my, mocno w to wierzymy, będziemy się rozwijać z nią - zakończył Sumbler.