Dobrze znany z nienawiści do Polaków Spiridonow słynie z tego, że lubi wyśmiewać inne osoby i ich błędy. Niejednokrotnie w mediach społecznościowych publikował wpisy, w których prześmiewczo komentował m.in. niepowodzenia polskiej reprezentacji. Teraz to on stał się pośmiewiskiem.

Rosjanin popełnił fatalny błąd serwisowy. Może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zrobił to w końcówce jednego z setów meczu przeciwko swojej byłej drużynie Zenitowi Kazań.

Siatkarski gigant może być pewien, że nie popełnił błędu pozbywając się Spirika. Takie wpadki na boisku nie powinny zdarzać się zawodnikom Superligi.