Mioduski: Chciałbym, żeby Boruc wrócił do Legii

Piłka nożna
Mioduski: Chciałbym, żeby Boruc wrócił do Legii
fot. PAP

W piątek Artur Boruc rozegra swój 65. i zarazem ostatni mecz w reprezentacji Polski. Klubowego poletka 37-letni bramkarz jeszcze jednak nie opuszcza. Wciąż ma bowiem ważny kontrakt z angielskim Bournemouth. A nawet jeśli wkrótce się z klubem pożegna, jest jedna drużyna, która bardzo chętnie widziałaby go u siebie.

Mowa oczywiście o Legii Warszawa, z którą Boruc był związany w latach 1999-2005. Głos w sprawie ewentualnego powrotu bramkarza na Łazienkowską zabrał już nawet właściciel stołecznego klubu.

- Chciałbym, żeby Artur Boruc wrócił do Legii. Ale w jakiej roli? Tego nie wiem. Miejsca w składzie mu nie zagwarantuję - powiedział portalowi WP.pl Dariusz Mioduski.

Również sam zainteresowany wypowiedział się ostatnio na ten temat.

- Decyzja co prawda nie należy do mnie, ale gdyby ktoś się ze mną skontaktował, na pewno bym ten temat po raz kolejny przemyślał. Dziś jednak cały czas jestem zawodnikiem Bournemouth - podkreślił na konferencji prasowej bramkarz.

Umowa 37-latka z angielskim klubem wygaśnie 30 czerwca 2018 roku. Raczej wątpliwe, żeby działacze zdecydowali się ją przedłużyć. O ile w zeszłym sezonie Boruc był pierwszym bramkarzem "Wisienek", o tyle w tym nie rozegrał w Premier League żadnego meczu. Ze składu wygryzł go bowiem 30-letni Bośniak Asmir Begović.

Ale czy ten fakt przesądza o transferze bramkarza do Legii? Nie do końca.

- Artur musiałby zaakceptować to, że nie musiałby być numerem 1. W tej chwili świetnie gra Arek Malarz, jest Radek Cierzniak, mamy młodych. Istotnym problemem mogą okazać się też finanse. Nie jesteśmy przecież w stanie konkurować z Premier League - przypomniał Mioduski.

Właściciel Legii zdaje się być zwolennikiem pomysłu, żeby Boruc rzeczywiście wrócił na Łazienkowską, ale dopiero po zakończeniu kariery. W roli na przykład - trenera bramkarzy. - Artur jest tu ceniony, więc temat jest otwarty - zakończył biznesmen.

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze