Piłka nożna

MŚ 2018: Podział na koszyki

Prezydent był pytany w piątek w radiu RMF FM, na mecz na którym etapie MŚ 2018 chciałby się udać.

 

- Mam przede wszystkim wielki szacunek dla wszystkich naszych zawodników, nie tylko piłkarzy, którzy Polskę reprezentują, dzięki ciężkiemu treningowi i cierpieniu - bo często są przecież kontuzje, czy po prostu zwykły ból - rozsławiają Polskę, zdobywają dla nas medale, osiągają sukcesy, którymi my się cieszymy, które budują prestiż naszego kraju - powiedział prezydent.

 

Andrzej Duda zaznaczył, że piłkarze też w ostatnich latach spisują się doskonale. - I mamy sukcesy, które - pamiętam z czasów mojego dzieciństwa - i liczę na to, że (teraz) wypadną świetnie na mistrzostwach świata. Oczywiście kibicuję im cały czas, tak jak chyba wszyscy im kibicujemy, i staram się ich wspierać, ale na mecz będę mógł jechać, jeśli uda mi się dostać bilety. Mam ten sam problem jak każdy kibic - zaznaczył.

 

Pytany, czy gdyby był mecz Polska-Rosja i dostałby bilety, to czy spotkałby się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, prezydent odpowiedział: "To zależy, jakie byłyby okoliczności".

 

Na pytanie, czy gdyby to był finał Polska-Rosja, to do takiego spotkania by doszło, prezydent powiedział, że "jeżeli będą okoliczności, które będą sprzyjały takiemu spotkaniu, to pewnie do spotkania dojdzie".

 

Mistrzostwa Świata, które odbędą się w 2018 r. w Rosji, m.in. z udziałem reprezentacji Polski, rozpoczną się 14 czerwca, a finał odbędzie się 15 lipca 2018.