Anwil Włocławek – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Transmisja w Polsacie Sport

Koszykówka
Anwil Włocławek – BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski. Transmisja w Polsacie Sport
fot. PAP

Lider kontra brązowy medalista. We Włocławku świetnie spisujący się na początku sezonu Anwil podejmie BM Slam Stal. To powinien być niezwykle ciekawy mecz. Tym bardziej, że będzie to też spotkanie starych znajomych. Czterech koszykarzy gości grało wcześniej w drużynie z Włocławka. W tym sezonie drogę w przeciwnym kierunku przebył natomiast Szymon Szewczyk.

7 zwycięstw, zaledwie jedna porażka i zasłużona pozycja numer jeden w tabeli. Taki początek sezonu koszykarze i kibice Anwilu mogli sobie tylko wymarzyć. Tym bardziej, że Włocławianie grają nie tylko skutecznie, ale też efektownie. Już trzy razy w tym sezonie zespół Igora Milicicia rzucił ponad 100 punktów, a z średnią 96,6 punktu na mecz jest najskuteczniejszą drużyną ekstraklasy.

Co ważniejsze ekipa nie opiera się na jednym zdecydowanym liderze. Najskuteczniejszy jest Ivan Almeida, który rzuca ponad 16 punktów na mecz. Ale to daje mu dopiero 10 pozycję w tabeli ekstraklasowych strzelców. Za to aż sześciu koszykarzy drużyny z Włocławka rzuca średnio ponad 10 punktów. I do tego cały zespół ma świetny procent trafionych rzutów – ponad 50 procent. W tym elemencie tylko PGE Turów jest lepszy. Jakby tego było mało, Anwil nawet jak nie trafi, to zbierze. Włocławianie mają średnio najwięcej zbiórek w lidze i to zarówno w obronie, jak i w ataku.

W ostatniej kolejce gospodarze niedzielnego meczu grali wyjazdowy mecz z dobrze spisującym się Asseco. I zagrali koncert – zwłaszcza w rzutach za trzy. Trafili ich aż 17!


- Nastawiliśmy się odpowiednio, zawodnicy wyszli na boisko z wielką determinacją. To przełożyło się na wynik. Graliśmy szybko i mądrze, o czym świadczą tylko trzy straty w pierwszej połowie. Nie możemy być jednak zadowoleni z obrony, nie chcieliśmy dawać tyle otwartych pozycji. Cieszymy się, że jesteśmy samodzielnym liderem - mówił po meczu trener Igor Milicić.

Stal weszła w sezon znacznie gorzej. Z pięciu spotkań wygrała trzy. Pewnie dlatego słuchać już o możliwości roszad w składzie. Być może we Włocławku nie zagra Duane Notice, którego miałby zastąpić D.J. Richardson. Podobno trwają też poszukiwania gracza podkoszowego.

Ostatnio Stal miała dłuższą przerwę. 5 listopada grała z TBV Start Lublin 81:63. Świetnie spisali się w nim Jure Skifić i Adam Łapeta.

- Zagraliśmy dobrze w obronie przez cały mecz. Nie mieliśmy najlepszego dnia rzutowo, było wiele otwartych rzutów, których nie trafiliśmy. Jednak przez naszą defensywę ograniczyliśmy rywala - powiedział trener Emil Rajković.

We Włocławku zagra sporo dobrych znajomych. O Szewczyku, który zamienił Ostrów Wielkopolski na Włocławek, mowa już była. W Anwilu natomiast grało aż czterech obecnych zawodników Stali – Michał Chyliński, Mateusz Kostrzewski, Łapeta i Łukasz Majewski.
 
Mecz Anwil Włocławek - BM Slam Stal Ostrów Wlkp. w niedzielę od godz. 12.30 w Polsacie Sport.

Łukasz Starowieyski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze