Kibice nie musieli długo czekać na dziewiąty w historii, a piąty w sezonie pojedynek tych zawodników. Poprzedni miał bowiem miejsce... cztery dni wcześniej. Rozstawiony z "szóstką" Dimitrow wygrał wówczas bardzo pewnie 6:0, 6:2. Bilans łączny w tych konfrontacjach zdecydowanie przemawia na korzyść 26-letniego Bułgara, który zwyciężył siedmiokrotnie.

 

Dimitrow w poniedziałek awansuje na trzecie, najwyższe w karierze miejsce w rankingu ATP. Starszy o rok Belg, rozstawiony w ATP Finals z "siódemką", przesunie się z ósmej lokaty na siódmą.

 

Goffin został pierwszym w historii Belgiem w finale mastersa. Po raz pierwszy w karierze zakwalifikował się do ATP Finals, ale w poprzednim sezonie wystąpił w jednym meczu jako rezerwowy.

 

W rozegranym kilka godzin wcześniej finale debla Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo przegrali z Finem Henrim Kontinenem i Australijczykiem Johnem Peersem 4:6, 2:6.

 

Wynik finału singla:

 

Grigor Dimitrow (Bułgaria, 6) - David Goffin (Belgia,7) 7:5, 4:6, 6:3.