Sporty walki

Adamek - Kassi: Skrót walki (WIDEO)

Według oceny sędziów Tybura wygrał tylko jedną rundę, wszystkie inne zostały przyznane Brazylijczykowi. Werdum jako faworyt od początku starał się mieć kontrolę na pojedynkiem i być stroną dominującą. Wyprowadzał dużo kopnięć i często szukał sprowadzeń do parteru.

 

Imponowało przede wszystkim tempo tej walki, które w zasadzie najszybsze było w ostatniej rundzie. Wtedy to Polak i Brazylijczyk często wdawali się w wymiany ciosów. Podczas tego dynamicznego starcia Tybura mocno uprzykrzył życie Werdumowi. Zranił go potężnym wysokim kopnięciem, ale werdykt mógł być tylko jeden. Sędziowie punktowali 50:45, 50:45, 49:46 dla Brazylijczyka.

 

Tybura zebrał jednak zasłużone słowa pochwały od swojego rywala. - Tybura, gratuluję! Masz przed sobą dużą karierę! Wszystkie walki w UFC są bardzo trudne. Tutaj jeden cios i może być po wszystkim – powiedział Werdum.

 

Na tej samej gali walczył jeszcze jeden Polak. Wieczorek zanotował udany debiut w UFC pokonując decyzją sędziów Hamiltona. To dziewiąta wygrana w karierze „Siwego”.