Dziewięciokrotnego reprezentanta Polski, Bartosza Salamona czeka przerwa od gry. Grający w SPAL 26-latek w niedzielę wraz ze swoim zespołem zremisował 1:1 z Fiorentiną, jednak Leonardo Semplici zmuszony był zmienić go w przerwie po niefortunnym starciu z rywalem.
 
Polaka zastąpił Marios Oikonomou, który w ostatnich sekundach ujrzał czerwoną kartkę. Pomeczowa diagnoza mówi o złamaniu kości policzkowej. W poniedziałek Polak przejdzie operację, po której czeka go kilka dni przerwy, a potem gra w masce.

 

Zespół z Ferrary zajmuje pierwszą bezpieczną pozycję w lidze, balansując na granicy strefy spadkowej. Salamon przed tym sezonem zasilił szeregi beniaminka po tym, jak miał kłopoty z grą w Cagliari. W SPAL radzi sobie jednak świetnie, w tym sezonie wystąpił już 11 razy w Serie A. 
 
W zespole Sempliciego z powodzeniem tworzy trzyosobowy blok defensywny z Felipe i Francesco Vicarim, co może być ważną informacją dla Adama Nawałki, który ostatnio testował ustawienie z trójką z tyłu.
 
W kadrze Salamon zadebiutował w 2013 roku. Po raz ostatni wystąpił w niej 4 września 2016 w meczu z Kazachstanem (2:2).