Sam Ronaldo był zawsze gwarancją 20-30 bramek, lecz w tym sezonie La Liga przeżywa kryzys. O ile w Lidze Mistrzów wygląda to normalnie, bo w czterech meczach aż sześć razy trafiał do siatki, to w rozgrywkach ligowych ma na koncie zaledwie jedną bramkę w ośmiu spotkaniach! Jeszcze gorsze liczby ma Bezema, który nie dość, że ma jednego gola w lidze, to ani razu nie znalazł drogi do siatki w meczach LM.

Co oznaczają dwa gole francusko-portugalskiego duetu? W pięciu najlepszych ligach Europy (Premier League, La Liga, Bundesliga, Serie A, Ligue 1) TYLKO Benevento - zajmujące ostatnie miejsce we Włoszech, mające na koncie 13 porażek w 13-stu meczach - ma gorszą parę strzelców: Pietro Iemmello i Massimo Coda mają łącznie na koncie jednego gola...

Na tym samym etapie poprzedniego sezonu Ronaldo miał na koncie 8 bramek, a Benzema - 4. Do tego roku jeszcze nigdy w historii nie uzbierali mniej niż 10 trafień... Co ciekawe, obaj strzelili po golu w tym samym meczu, kiedy Real Madryt pokonał na wyjeździe Getafe 2:1.